Rajek
Posty: 9
Rejestracja: 26-01-2013 20:42

26-01-2013 20:51

Witam.

Od 3 tygodni jestem posiadaczem piecyka Fender Frontman 25R w którym jedna rzecz niesamowicie denerwuje. Wygląda na to jakoby piec sprzężał lub rezonował z grubsza na częstotliwościach odpowiadających okolicom dźwięku A (dokładniej od 4 do 8 progu na najgrubszej strunie). Gitarka na której gram to Vintage SV6. Gdy piec jest bardzo cicho, nie słychać tego, ale wystarczy, że dam na potencjometrze jakieś 2/10 i wszystko szlag bierze. Największy efekt jest gdy tłumię dłonią przy mostku riff albo nawet zwykły dzwięk na strunie. Występuje to na cleanie ale i również na overdrive'ie, również na Marshallu Bluesbraker. Sprzęganie brzmi jak brumienie, buczenie, wszystko wtedy rezonuje. Podczas dociskania pieca w niektórych miejscach (zwłaszcza tej siateczki na froncie) efekt jest wyraźnie mniejszy. Prawie nie słychać tego buczenia, gdy piec leży głośnikiem "do dołu". Nie ważne czy reverb jest czy go nie, efekt ten występuje. Wątpie, żeby to był problem gitary, sprawdzałem nagrania z karty dźwiękowej i tak nic takiego nie ma miejsca. Czy mogłby mi ktoś pomóc co dokładnie może być nie tak z piecem i jak bezboleśnie naprawić ten problem?

Pozdrawiam,
Rajek

Awatar użytkownika
Hower
Posty: 140
Rejestracja: 15-01-2013 20:11

27-01-2013 12:45

Masz uziemienie w gniazdku sieciowym...czyli taki metalowy bolec.?? Spróbuj może podłączyć pod inne gniazdko, albo jeszcze lepiej u kolegi.
Co się dzieje jak dotykasz i odpuszczasz ręce ze strun?? Nasila się to czy zmniejsza??
Dzieje się to na wszystkich ustawieniach przetworników i potencjometrów?? Sprawdź to dokładnie.

Rajek
Posty: 9
Rejestracja: 26-01-2013 20:42

27-01-2013 13:03

Tak jest uziemienie. Tak słychać to przy wszelkich ustawieniach potencjometrów przy troche większej głośności. Na Cleanie nie jest takie wyraziste, ale słuchać brumienie od około progu 3 - 4 do 9 - 10. Na przesterze efekt jest o wiele mocniejszy. Słychać nieprzyjemny, głęboki basowy "bruuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuum" który z czasem cichnie lecz bardzo powoli. Słychać przy normalnym uderzeniu riffa, pojedynczego dźwięku ale najmocniej chyba to słychać przy tłumionym wierzchem dłoni riffie. Dźwięk jest naprawdę głośny. Gdy puszcza ręce ze strun efekt jest (jeżeli dalej brzmi dźwięk). Jeżeli lekko dotknę drgającej struny wtedy efekt od razu wygasa. Wydaje mi się, że jest to czysto akustyczny efekt głośnika, przy zmianie stroju gitary (dropped D czy nawet jeszcze niżej) brumienie występuje od progów odpowiednio 5 - 13 albo 7- 15 (zależy jak niski będzie strój). Brumienia nie słychać w dźwiękach o oktawę czy dwie wyższych. Wieczorem wrzucę próbkę tego dźwięku i sami ocenicie w czym może leżeć problem. Dodam że gram w dość małym pokoju. Nie ważne czy piec stoi na ziemi, na podstawce, dywaniku czy w ogóle na łóżku - efekt ten występuje.

Pozdrawiam,
Rajek

EDIT://

Dodam, że na przetworniku gryfowym efekt jest mocniejszy niż przy grze na przetworniku mostkowym.

Awatar użytkownika
Hower
Posty: 140
Rejestracja: 15-01-2013 20:11

27-01-2013 17:24

To jeszcze sprawdź akcję strun, wysokość ustawienia przetworników. Może struny Ci brzęczą o progi?

Rajek
Posty: 9
Rejestracja: 26-01-2013 20:42

27-01-2013 17:32

http://dl.dropbox.com/u/28581979/probka.mp3

Próbka, sorry za jakość, nagrywałem telefonem, nie mam nic lepszego. Da się słyszeć "pierdzenie" brumienie od około 4 do 8 progu - grane na strunie E. Potem już następne dźwięki są normalne.

Przetworniki oddalałem najdalej jak mogłem od strun - efekt utrzymuje się dalej. Akcja strun również prawidłowa, nie ma mowy o brzęczeniu.

mateusz35
Posty: 67
Rejestracja: 18-11-2010 16:55

27-01-2013 17:33

Bolec może jest, ale nie koniecznie podłączony.
Obrazek
Fender American Standard Telecaster & Marshall JCM2000 TSL122

Rajek
Posty: 9
Rejestracja: 26-01-2013 20:42

27-01-2013 17:39

No dobrze, ale jeżeli chodzi o uziemienie, to brzęczenie występowało by raczej przy wielu dźwiękach a nie tylko przy tych 4 zy 5...

EDIT://
Zauważyłem, że gdy przycisne obudowę głośnika do chassis w miejscu gdzie trzymają śruby, to piec przestaje brzęczeć, ale basowy pogłos utrzymuje się dalej...

Hann
Posty: 357
Rejestracja: 27-03-2012 16:08

27-01-2013 18:10

Sprawdź czy struny nie rezonują za siodełkiem przy główce. Chodzi o tą część gdzie są klucze.

Rajek
Posty: 9
Rejestracja: 26-01-2013 20:42

27-01-2013 18:15

Nic tam nie rezonuje, głowka ma się w porządku.
W ogóle wydaje mi się, że ten piec jakoś za dużo daje basu. Potencjometr basu jest na 0 a i tak daje ostro basem...

I jeszcze jedna sprawa - podłączając jakiś odtwarzac pod piec nawet na dużej głośności nie słyszeć tego buczenia, wszystko brzmi ładnie i pięknie. Czyli chyba problem z gitarą...

Dareios
Posty: 224
Rejestracja: 16-01-2012 15:33

27-01-2013 19:32

podłącz gitarę do czegokolwiek innego i zobacz czy występuje to brzęczenie
Obrazek Obrazek

Rajek
Posty: 9
Rejestracja: 26-01-2013 20:42

27-01-2013 19:48

Nie mam za bardzo do niczego oprócz kompa. Na kompie nie brzęczy...

Awatar użytkownika
Dale Cooper
Posty: 996
Rejestracja: 31-10-2008 10:16

27-01-2013 21:30

Jakiś element wzmacniacza jest niedokręcony i przy określonych częstotliwościach wpada w wibracje i się "obija". Nic poza tym nie słyszę na tym nagraniu.

Awatar użytkownika
emanuel66
Posty: 1535
Rejestracja: 08-01-2011 22:25

27-01-2013 21:32

Być może reverb lata.
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuje się - zarobiony jestem."

Rajek
Posty: 9
Rejestracja: 26-01-2013 20:42

27-01-2013 21:38

Jak dokręciłem pickupy na maksa w gitare (chyba z centymetr od strun były) to na cleanie nie ma już brumienia, natomiast na przesteże jest i to bardzo głośny. Reverb lata? Czy można coś z tym samodzielnie zrobić czy będę się musiał wozić z tym piecem?

Awatar użytkownika
emanuel66
Posty: 1535
Rejestracja: 08-01-2011 22:25

27-01-2013 21:40

Kiedyś kumpel miał podobny przypadek w Crate 15r.
Też dziwne dźwięki były.
Rozkręciliśmy i czymś usztywniliśmy ten reverb, tak żeby nie latał - pomogło.
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuje się - zarobiony jestem."

Rajek
Posty: 9
Rejestracja: 26-01-2013 20:42

27-01-2013 22:01

Ok, dzięki za pomoc. Tylko mam jedno pytanie - w jaki sposób dobrać się do reverba? Grałem wcześniej długo na akustyku, nie miałem do czynienia nigdy z piecami i nie znam się na nich jakoś wybitnie...

Rajek
Posty: 9
Rejestracja: 26-01-2013 20:42

12-02-2013 21:58

Ponawiam pytanie. Czy jest ktoś kto mógłby mi rzeczowo wytłumaczyć jak "dogrzebać" się do reverba w tym piecu. Nie chcę robić tego sam bez uprzedniego zapoznania się z tematem.

I jeszcze jedno pytanie, czy to na pewno buczy reverb? Moim zdaniem brzmi bardzo porządnie, nie usłyszałem, by było coś z nim nie tak...

Pozdrawiam,
Adam

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”