Awatar użytkownika
sobek30stm
Posty: 3
Rejestracja: 29-08-2012 01:13

22-01-2013 21:22

Witam, odpadł mi "wkręt", na którym trzymany się pasek. Nie wiem jak to się fachowo nazywa, ale chciał bym się dowiedzieć jak to samemu naprawić. Słyszałem, że można drobno połamać zapałki i przekładać to warstwami kleju np. super glu, zapałki, klej, zapałki itd. choć nie wiem czy jest to dobry sposób na to by bardziej tego nie pogłębić. Chciał bym by ktoś kto maił podobny problem pomógł mi i powiedział jak to dobrze zrobić. Pozdrawiam.
Obrazek
Epiphone Les Paul 100

Obrazek
Fender CD60

Awatar użytkownika
BronieV
Posty: 59
Rejestracja: 29-07-2010 14:53

22-01-2013 22:51

Jak na gwarancji to może lepiej oddać. Jak zaczniesz sam grzebać to potem na gwarancji nie licz, że pomogą. słyszałem o metodach takich jak ta lub kołek włożyć drewniany. U siebie zrobiłem tym drugim sposobem koło rok temu i wszystko jest jak powinno do dziś i pewnie nie będzie już żadnych problemów ;p. Przy okazji można od razu zamontować straplocki żeby później nie wykręcać w ogóle kołka żeby nie wyrobił drewna.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
gimmmefai
Posty: 298
Rejestracja: 15-09-2011 21:10

22-01-2013 22:56

Zaczep paska. Wkłada się tam zapałkę i wkręca na nowo, sprawdzone. Nie potrzeba zadnego kleju.
Z takim bublem na gwarancję iść.. no chłopaki ;)

Awatar użytkownika
BronieV
Posty: 59
Rejestracja: 29-07-2010 14:53

22-01-2013 23:32

No mi się na gwarancje nie chciało ale tak tylko uprzedzam :P. Ja dałem kołek i klej dla pewności, a przed chwila wykręcałem straplocki i wszystko w środku jak powinno wygląda. Co do zapałki bez kleju to nie wiem..Odważnie jak dla mnie xd

gharalion
Posty: 468
Rejestracja: 14-06-2012 15:08

23-01-2013 11:36

Możesz też kupić już gotowy klej z trocinami. Albo po prostu kupić dłuższą i grubszą śrubę i wkręcic ;)

Awatar użytkownika
gimmmefai
Posty: 298
Rejestracja: 15-09-2011 21:10

23-01-2013 15:23

No ja łatałem to w visionie(z jakiegoś marnego drewna ale nie ze sklejki, sic! ) najpierw klejem z trocinami, w końcy się wykruszyło. Wcisnąłem na chama zapałkę, drugą przeciąłem na pół i dopchałem, wkręciłem na nowo i trzyma do teraz. Teraz jest w częściach i wyjmę te zapałki i zaślepię drewnianym kołkiem.

Awatar użytkownika
Goblin
Posty: 900
Rejestracja: 22-02-2011 08:06

23-01-2013 16:12

Przepraszam za offa,ale co trzeba robić żeby wyrwać zaczep?już "parę " latek sobie muzykuje i nigdy w żadnej z gitar mi sie to nie zdarzyło.
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
gimmmefai
Posty: 298
Rejestracja: 15-09-2011 21:10

23-01-2013 16:18

Goblin pisze:Przepraszam za offa,ale co trzeba robić żeby wyrwać zaczep?już "parę " latek sobie muzykuje i nigdy w żadnej z gitar mi sie to nie zdarzyło.

W niektórych wiosłach same się luzują, kwestia dziadowskiego drewna. Jak jest konkretna decha to nie ma prawa tak o się wyrwać po roku, dwóch, trzech.

Awatar użytkownika
Goblin
Posty: 900
Rejestracja: 22-02-2011 08:06

23-01-2013 16:45

Dzięki za info:)
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
roofus
Posty: 61
Rejestracja: 31-12-2010 13:15

23-01-2013 23:46

To nie kwestia dziadowskiego drewna tylko zostal nawiercony zbyt duzy otwor w stosunku do srednicy wkreta.
Zwykly blad ludzki.
ObrazekObrazek

Wróć do „Renowacje i konstruowanie instrumentów”