22-01-2013 15:13
Wygląd całkiem miły, klasyczna kostka z nieco specyficzną grafiką i trochę się... hehe, kurzy :) (tak, stała sobie tydzień na piecu nieużywana, a że jest czarna, to wiadomo)
Polaryzacja standardowa, z góry mówię. Chyba najlepiej kupić z tego właśnie sklepu, nie wiem czy to jedyny importer w Polsce, ale ja wyhaczyłem za stówkę używanego Biyanga (tak na próbę) i, jak widać po papierach, też był stamtąd :D
Nie wiem czy to moja wina, ale trochę brakuje mi w nim takiego naprawdę mocnego soundu pokroju black czy death metalu, bo do thrashu kostka nada się jak najbardziej. To po prostu solidny distortion, uniwersalny i wszechstronny, a nie typowa maszynka do sieczki. Choć i tak daje od siebie sporo. Teraz trochę się boję, że nachwaliłem go, a może Ci się nie spodobać ;) Ale jak wystawisz na forum, to zawsze ktoś łyknie. Różnie można odbierać jego brzmienie, ale kwestia ustawień pieca no i trybu - raz brzmi fajnie z powerchordami, a raz fajniej przy pojedynczych dźwiękach, improwizacji, do solówek też się nada (jak to już pisałem). No cóż, najwyżej odpokutuję, jak będziesz musiał go sprzedać bo nie przypadnie Ci do gustu :) Jakbyś chciał jeszcze dopytać o jakieś szczegóły, to albo tu albo PW.