Witam !
Elektryka mam mniej więcej już od wakacji i doszedłem do wniosku ,że nie moge gra dalej na "sucho" .Kumpel mój ma perkusję ,już graliśmy razem lecz na porzyczonym piecu (taki z giełdy 100 W bez overdriva i wgl jakaś nieznana firma) .Rozglądam się nad wzmacniaczami i wpadł mi w oko Peavey Rage ,lecz nie wiem czy zdoła się przebić przez perkusje .Na jednym forum mówią że tak a na innym że tak i już sam niewiem : / .Niestety nie mam dużo kasy , maxymalnie 400-450 zł Jeżeli się nie uda znaleźć dobrego wzmaka który współgrałby z perkusją to najwyżej muszę sobie odpuścić tą przyjemnośś i kupić jakiś z mniejszą mocą :c


