Awatar użytkownika
tomosso
Posty: 7
Rejestracja: 07-01-2013 15:36

10-01-2013 22:28

Witam serdecznie,

zastanawiam się nad kupnem jakiejś kostki, dzięki której mógłbym osiągnąć ciekawe, cięższe brzmienie.
Moje internetowe oko znalazło takie kąski :

1. BOSS DS-1 DISTORTION
2. Danelectro FAB metal D3
3. Digitech X-Series Metal Master
4. KODA Metal Master
5. Boss OS-2 OverDrive/Distortion
6. Boss HYPER METAL

Ceny każdego nie przekraczają 150zł więc są w moim zasięgu :)

Proszę o wypowiedzi co to tych kosteczek :)
Najlepiej jakby padło kilka zdań na temat każdej z nich :)

PS. podobno KODA to jakiś shit....
Obrazek
ESP/LTD EC-401

& Zoom G3X

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

10-01-2013 23:09

Mam jedną kostke Danelectro i muszę powiedzieć, że drugi rok leży w szufladzie , jakieś takie bezpłciowe
Boss , po mocniejszym przesterze wali siarą , jego " chińskie " odpowiedniki są tańsze , a czasami nawet lepsze ;)
Digitechów jakoś zbyt nie polecam , dobre ale już bym wolał jakiegoś behringera ;)
Reszty nie znam ,

http://allegro.pl/metal-muff-nano-pocke ... 98897.html ;)

Reverend
Doradca
Posty: 1534
Rejestracja: 26-10-2012 21:25

11-01-2013 13:59

Cóż, Koda raczej nie nada się do cięższych brzmień tak, aby było ono znośne. Będzie trochę buczeć itd., jak zwał tak zwał, ale furory nie zrobi. DS-1 jest mocno oklepany, są fajniejsze ksotki w tej cenie. FAB Metal też nie powala. Możesz poszukać gdzieś Danelectro Cool Cat Metal II - to jest zacna, tania kostka do metalu, ale trudniej już wyczaić ją w Polsce (szybciej Thomann). Jej pierwsza wersja jest bardziej wszechstronna, druga już bardziej ostra. Metal Master to bardzo dobry wybór - bardzo mocny przester wyciskający ostatnie soki z humbuckerów, ale z tego co wiem jest to cyfrowy efekt - będzie żarł baterię bardzo szybko, jeśli nie grasz na zasilaczu. Bossy - OS-2 jest dość ciekawą kostką, ale myślę, że do mega ostrych brzmień może nie przypasować. Jednak daje dużą regulację brzmienia. Hyper Metal czy też Metal Zone - te kostki dorwiesz już w tej półce cenowej, ale sporo osób skarży się (szczególnie na tę drugą) więc nie do końca z nimi wiadomo, czy będą się podobać. Podsumowując - ja wziąłbym Digitecha albo jakąś inną kostkę. Kodę i FAB Metal całkiem bym odpuścił. No i oczywiście szukał używek.

Od siebie zaproponowałem Danelectro Cool Cata Metal II (no albo I), może jeszcze Biyang DS-10, Joyo/Harley Benton High-Gain Distortion albo Extreme Metal, ale tego drugiego też ciężko skołować. No i Nano Metal Muff jakbyś chciał, tak jak polecał kolega wyżej. Ewentualnie możesz spróbować jakiegoś Behringera (czasem używki po 5 dych) do metalu, nie wszystkie kostki tego producenta (wbrew pozorom) są shitem, niektóre się całkiem nadają... ale i tak wolałbym coś sprawdzonego :)

Metalhorsie
Posty: 23
Rejestracja: 15-11-2008 15:56

11-01-2013 14:04

Ladne kilka lat cisnalem na Metal Zonie Bossa. Tak jak przedmowca zauwazyl, troche ludzi na niego narzeka. Ja nie narzekalem, dopoki nie wpadlem na pomysl, ze podepne sie z tym efektem bezposrednio do kompa by cos nagrac. Takiej ilosci "siarki" i "szpilek w uszach" nie wytwarza nawet samo pieklo hehe :). Ciezko bylo go w takim wypadku wysterowac tak by nie dowalil w bebechy. Dlugi czas, jakies 7 lat mordowalem podloge GT 8 i tam jest duzo fajnych fabrycznie przygotowanych efektow, ale jak wiadomo podlogowce juz maja wieksza cyfre...
Would you do the same if I shed my pair of wings?

Awatar użytkownika
chodnik
Posty: 538
Rejestracja: 07-02-2010 21:54

11-01-2013 14:37

Zarówno BOSS DS-1 jak i OS-2 to nie są szczególnie ciężko brzmiące kostki. Wiem, że DS-1 jest kultowy, Satriani itd., ale na mnie wrażenia specjalnego nie zrobił. Odkręcony na full pozostawia takie wrażenie, że troszkę za wcześnie się ta gałka skończyła. OS-2 to ani specjalnie fajny overdrive, ani distortion, zgodnie z regułą, że jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego.
BOSS Metal Zone przester ma owszem, nieziemski. Korekcja barwy w trzech zakresach z regulowanym środkiem też robi wrażenie, wydaje się, że masz pełną kontrolę brzmienia i właśnie ukręciłeś dokładnie to co chciałeś. Ale jak się tego posłucha, to powstaje takie wrażenie sztuczności, dźwięk przestaje być naturalny. Ogólnie opisywane to jest jako "za dużo piasku".
Z bosów dobre wrażenie na mnie zrobił Turbo DIstortion DS-2 i Mega Distortion. Ten pierwszy daje przesteru dokładnie tyle więcej, ile mi brakowało w DS-1 i zachowuje wszelkie zalety tego pierwszego. Dodatkowo ma możliwość dołączenia pedału zmiany trybu - włączania turbo, a więc może działać jak booster: włączasz turbo, jak chcesz podkreślić gitarę. Mega Distortion ma oczywiście mocniejszy przester niż Turbo. Odkręcony na maksa to już trochę za dużo. Nie mniej jednak brzmi jak dla mnie o niebo lepiej od MT-2.

Co do KODA - to nigdy nie była najwyższa półka. Firma jest (była) polska, dawniej konkurowali przede wszystkim cenami, ale chyba coś poszło nie tak.

Z pozostałymi nie miałem do czynienia.

Kwestia jeszcze gdzie chcesz na tym grać. Ja do domu polecam multiefekt: masz tam symulacje kostek, zwykle mają podane nazwy oryginałów, możesz sobie zmieniać na co chcesz, a nie ograniczać się do jednego typu. Ja mam multi, to mi się kostek nawet rozstawiać nie chce. Zamierzam sobie kupić DS-2, żeby mieć własny, kasa jest, ale nie mam motywacji, żeby do sklepu iść.
665 sąsiad diabła

Awatar użytkownika
tomosso
Posty: 7
Rejestracja: 07-01-2013 15:36

11-01-2013 15:08

Dziękuję za wypowiedzi i czekam na następne opinie :)

Gdzie zamierzam grać? W domu, w garażu czy też w innych tego typu lokacjach :)

I żeby było jasne, nie szukam kostki do jakiegoś bardzo ciężkiego brzmienia. Ogólnie interesuje mnie cięższy rock i ogólnie pojęty metal. Lecz nie popadajmy w skrajności :) Nie będę grał super, ultra, mega, turbo ciężkiego metalu :)
Obrazek
ESP/LTD EC-401

& Zoom G3X

fws
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 13-01-2011 21:08

12-01-2013 00:48

ma95 pisze:Mam jedną kostke Danelectro i muszę powiedzieć, że drugi rok leży w szufladzie

Jaka?

chodnik pisze:OS-2 to ani specjalnie fajny overdrive, ani distortion, zgodnie z regułą, że jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego.

To jest po prostu SD-1 i DS-1 w jednej obudowie, ale ten efekt jest do ustawiania brzmien pomiedzy nimi, a te nie sa do metalu. To jest dobry efekt, ale dla kogos kto juz troche przesterow mial i chce troche innego, dla kogos kto uzywa duzo przesteru w lekkiej muzyce.

chodnik pisze:Mega Distortion ma oczywiście mocniejszy przester niż Turbo. Odkręcony na maksa to już trochę za dużo. Nie mniej jednak brzmi jak dla mnie o niebo lepiej od MT-2.

No, czesto jest pomijany, a to dobry distortion i mozna go kupic czesto bardzo tanio. Jego kopia Behringera tez jest dobra, szczegolnie jak ktos nie ma zbyt dobrego wzmacniacza i glosnika.

Awatar użytkownika
tomosso
Posty: 7
Rejestracja: 07-01-2013 15:36

14-01-2013 19:30

Do zamknięcia! :)
Obrazek
ESP/LTD EC-401

& Zoom G3X

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

14-01-2013 19:31

@fws , FAB distortion d-1 ;)

Awatar użytkownika
mrugaczek
Doradca
Posty: 1664
Rejestracja: 28-01-2008 16:15

18-01-2013 11:33

ma95 pisze:@fws , FAB distortion d-1 ;)

Zgodzę się... Bezpłciowy jakiś, bo Koda Dist+ lepiej grałą...
[b]Gitary:[/b]Squier by Fender Stratocaster 1995r, MPM Germany
[b]Wzmacniacz: [/b]Laney LC15R
[b]Kolumny:[/b] LAC BS112 Custom
[b]Efekty:[/b] za dużo by wypisywać :)
[b]Kable:[/b] RED's MUSIC

fws
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 13-01-2011 21:08

18-01-2013 13:54

No nie brzmi jakos wyjatkowo, ale mi sie bardziej podoba od DS-1, chociaz tez go nie uzywam, bo Cool Cat Distortion i inne ktore uzywam sa lepsze. Biorac jednak pod uwage, ze to jest najtanszy distortion to i tak dobrze.

Natomiast jeszcze jest sprawa czym FAB Distortion jest, bo schemat jest, a wciaz nikt dokladnie nie powiedzial. Wszystkie przypuszczenia na sieci jak DS-1, Crunchbox, Maxon SD-9 i jakies stare i drogie efekty sie nie sprawdzily, chociaz SD-9 to nawet sie nie spodziewalem, predzej Crunchbox. Po przejrzeniu wielu schematow najblizszy wydaje sie Maxon DS-830.

Awatar użytkownika
ivvonka
Posty: 21
Rejestracja: 07-05-2011 23:56

01-02-2013 23:14

danelectro nie polecam, dobre na POCZĄTEK, po połowie roku grania już rzygam tą kostką. regulacja brzmienia jest praktycznie zerowa, a samo brzmienie nie powala.

Awatar użytkownika
krechaSP
Posty: 569
Rejestracja: 04-08-2012 02:46

08-04-2013 21:58

DS-1 to kupa, jedna wielka kupa. strasznie żałuję, że wydałem na to 190zł. szczerze powiedziawszy, gdybym wiedział co to jest, to bym nawet nie dotknął.

Wróć do „Distortion / Overdrive”