emanuel66 pisze:Kup Frontmana i graj metal tak jak na Vypyrze lub Bandycie
Żebyś się czasem nie zdziwił.
Da się. Kwestia jedynie tego, że raczej klasyczny heavy, nic brutalnego. Ale się da.
Offtop offtopem, ale tak mi się wydaje, że spis wzmacniaczy do 600 istnieje. To jest dość podobny wątek.
Ale niech wam będzie.
Marshall VS65r
Cena - 600-750 za używkę
Zalety:
- sprężynowy reverb, choć nie jest wybitny
- gałkologia - sporo tych gałek, a wierzcie mi, przydają się, a przynajmniej powinny
- dość głośny
- solidnie rockowo to gra, jakiś heavy metal też ładnie powinien zabrzmieć
wady:
- ciężkie bydlę
- lampa na preampie tylko dla picu (i żeby się zużywała, bo jak się zużyje, to muli i trzeba wymienić)
- okazuje się że albo gałki gówno dają, albo ja nie umiem - w każdym razie lipna korekcja. Mnóstwo góry, z którą nie da się nic zrobić
Jak komuś podejdzie takie brzmienie, to gicior sprzęt - ale to nie dla mnie, u mnie już przetwornik jasno daje mimo "mahoniu" w drewnie, więc jakby tak... nie tego szukam.