Wiem, że wielu forumowiczów posiada lub pragnie posiadać ten piec, więc poniżej garść porad, które pierwszym mogą pomóc wycisnąć z tego pieca jeszcze więcej niż do tej pory, a drugim ułatwić wybór.
1. GRA W KOMBINACJI GITARA + PIEC
Wielu (tak jak ja) zastanawia(ło) się, czy piec 80W to dobry wybór do grania w domu. Zwłaszcza w przypadku, gdy mieszka się w mieszkaniu blokowym i ma się za ścianą sąsiadów. W końcu to nie przelewki, mimo, że to hybryda a nie pełna lampa.
Wątpliwości rozwiewa pętla równoległa, która jest w tym piecu. Posiada ona własny potencjometr miksowania sygnału. Działa on tak, że przy ustawieniu 100% DRY cały sygnał idzie bezpośrednio z preampa na końcówkę, natomiast przy ustawieniu 100% EFF cały sygnał jest wpuszczany w pętlę. Oczywiście wszystko pomiędzy to odpowiednie proporcje, w zależności ustawienia potencjometru.
W sytuacji, gdy mamy do czynienia z samą gitarą wpiętą w piec (względnie z jakimiś dopałkami pomiędzy gitarą a preampem) bez żadnych efektów modulacyjnych w pętli, potencjometr miksowania pętli działa jako dodatkowy potencjometr Volume, i to bez najmniejszej ingerencji w brzmienie. Oznacza to, że bez obawy o walenie w ścianę można doprowadzić piec do porządnego brzmienia rozkręcając konkretnie zarówno Channel Volume, jak i Master Volume, a mimo to przy pomocy potencjometra miksu pętli ściszyć głośność do poziomu nawet kieszonkowego radia tranzystorowego czy telewizora. Sprawdzone i potwierdzone - przy Channel Volume i Master Volume na 50% można potkiem od miksu pętli ściszyć piec tak, że da się równolegle grać i oglądać telewizję.
Patent ten działa w każdym piecu, który posiada potencjometr miksu pętli.
1. GRA W KOMBINACJI GITARA + MULTIEFEKT + PIEC
Tutaj, jako posiadacz HD500, miałem jeszcze do dziś mieszane uczucia w związku z 8080. A konkretnie ze względu na to, że pętla w tym piecu jest równoległa. Przeszkadzało mi to, ponieważ najlepsze efekty na HD500 uzyskuje się przy pętli szeregowej i podpięciu go do pieca przy pomocy tzw. 4 Cable Method.
Przy takim połączeniu w presecie PODa można w linii sygnału ustawić FX LOOP, dzięki czemu wszystkie efekty ustawione przed nią są przetwarzane przez PODa w pierwszej kolejności, potem są wysyłane do preampu pieca, z którego sygnał wraca do PODa w którym jest "uszlachetniany" efektami modulacyjnymi ustawionymi za FX LOOP, po czym wszystko to jest wpuszczane z powrotem w piec na jego końcówkę. Dzięki temu można w presecie PODa ustawić np. wszelkie dopałki przed preampem a efekty modulacyjne w pętli.
Problem polega na tym, że 4CM działa tylko z pętlą szeregową. Jako, że w 8080 jest pętla równoległa, nie czułem się do końca usatysfakcjonowany i wydawało mi się, że będę musiał chodzić na jakiś kompromis dopóki nie uzbieram na porządny piec z pętlą szeregową.
Dzisiaj, ku mojemu zaskoczeniu, okazało się że to bzdura, bzdura i jeszcze raz bzdura.
Otóż pętla w 8080 rzeczywiście jest równoległa... ale w sytuacji, gdy miks sygnału w pętli ustawi się na 100% EFF, zaczyna działać jak pętla szeregowa!
Podłączenie wygląda następująco (obrazek zapożyczony z forum Line6):

No i działa dokładnie tak, jak powinno.
Poniżej przykładowa linia presetu w HD500:

Tutaj akurat testowałem na Clean Channel w piecu, więc wypróbowałem jak działa symulacja Mesy. Na początku łańcuszka jest bramka, potem Tube Driver, Mesa i Mixer. Za nimi jest FX LOOP, co powoduje, że wszystko co wymienione jest wpuszczane na preamp pieca, tam przetwarzane, po czym wraca do PODa żeby poddać się modulacji (tutaj delayem i reverbem) i wrócić jako gotowy sygnał na końcówkę.
Wcześniej przetestowałem na OD2 w piecu z samą bramką i Tube Driverem (reszta taka sama). No i też działa bezbłędnie, Tube Driver dopala sygnał przed preampem a delay i reverb uszlachetniają już gotowy sygnał w pętli. Bajka, Panie i Panowie. Symulacje pieców w PODzie wreszcie brzmią doskonale i aż się chce grzebać w presetach.
Oczywiście przy takiej kombinacji nie da się wykorzystać miksu pętli tak, jak w pierwszym punkcie. Ale... od czego jest potencjometr Master w PODzie? :-) Ano właśnie od tego samego - pięknie ścisza cały gotowy sygnał wychodzący na końcówkę mocy bez żadnej ingerencji w brzmienie. Tak więc nadal uszy sąsiadów niezagrożone, a brzmienia... eeeeehhh, nic, tylko grać i cieszyć ucho pełnią możliwości PODa :-)
Istotna informacja - przy podłączeniu PODa przy pomocy 4CM trzeba go odpowiednio skonfigurować w menu systemowym. A konkretnie ustawić tryb wyjść jako Power Amp (ja ustawiłem Combo Power Amp, jest też do wyboru Stack Power Amp). Ale tutaj wszystko zależy od konstrukcji samego pieca i w niektórych przypadkach lepiej sprawdza się tryb Direct/Studio. Trzeba samemu przetestować.
Żeby wejść w menu systemowe, trzeba przycisnąć i przytrzymać klawisz VIEW, po chwili się pojawi. Konfiguracja wyjść jest na czwartej zakładce, przechodzi się pomiędzy nimi kursorami lewo/prawo.
3. PODSUMOWANIE
Oczywiście 4CM nie zadziała z każdym multiefektem, tylko z tymi, które posiadają możliwość ustawienia FX LOOP w presecie. PODy HD to potrafią, niektóre BOSSy też, z tego, co się orientuję. Nie mam natomiast pojęcia jak to będzie funkcjonować z kostkowymi efektami modulacyjnymi w pętli, a konkretnie czy będzie możliwość ściszenia sygnału wychodzącego na końcówkę tak, jak w przypadku multiefektu posiadającego Master Volume, żeby uzyskać "bedroom mode".
Tak czy inaczej Valvestate 8080 baaaardzo mnie dzisiaj zaskoczył in plus i myślę, że powyższe spostrzeżenia mogą się temu czy owemu przydać. Zapewne w przypadku innych pieców posiadających pętlę równoległą i potencjometr miksu pętli będzie to działać dokładnie tak samo, ale tutaj nie potwierdzę tego na 100% bo nie testowałem.
