Awatar użytkownika
Jaskier94
Posty: 63
Rejestracja: 29-08-2010 15:10

17-12-2012 20:21

Witam

Postanowiłem kupić lampę do domu, i dzięki waszym uwagom zrozumiałem, że 5w w pokoju to kawał mocy. Postanowiłem zainwestować w ten model:

http://www.thomann.de/pl/hugheskettner_tubemeister_5_combo_b_stock.htm

Zastanawiam się jeszcze nad bugerą powszechnie tu znaną. Chcę grać wszelkie odmiany rocka, ale zapas mocy by się przydał. Ciekaw jestem co się bardziej opłaca. Z góry dzięki za odpowiedzi, pozdro ;)
PRS SE TORERO

Sylwekk0
Posty: 1060
Rejestracja: 07-03-2012 15:23

17-12-2012 22:29

Ten Tubemaiser 5 jest bardzo fajny, gainu ma dużo no i fajnie się brzmieniowo sprawdza w "bedroom level" - głośny tez potrafi być. Jeżeli do domu, to nie ma sensu się pchać wg mnie w takie duże lampy. Kupić to maleństwo do tego dedykowaną pakę i nic więcej nie potrzeba. A grałem nim zarówno na Tele jak i SG i przynajmniej mi się bardzo spodobał.

Awatar użytkownika
Rethfing
Posty: 825
Rejestracja: 30-01-2011 10:02

18-12-2012 02:12

@Sylwekk0 - A nieprawda. Bo jak się ma kupować lampę, to się kupuje lampę z prawdziwego zdarzenia oraz robi/zamawia u kogoś Power Break'a. Jak się nie ma kasy na prawdziwą lampę to się kupuje przyzwoitego tranzystora. Wybacz, ale combo tylko do domu za 1500zł? To chyba lepiej kupić jakiegoś przyzwoitego tranzystora na którym będzie można zagrać koncert czy próbę niż 5W maleństwo, którego w domu i tak nie rozkręci bo za głośne, a na próby i inne za słabe.

http://forum-gitara.pl/topic/110-home-m ... za-1770zl/

dar0
Posty: 37
Rejestracja: 18-09-2012 10:43

18-12-2012 08:48

A co to znaczy ''lampa z prawdziwego zdarzenia'' ? bo chyba nie mówisz o tej bugerze ? Skoro głupotą jest kupować 5/1 W lampy do gry w domu, to co dopiero brać 20W i bawic sie w amatorskie ograniczniki, by tylko móc się na forach pochwalić- mam wielką ''prawdziwą'' lampę :) Tak naprawdę najlepiej mieć dwa zestawy: do domu i na koncerty (jesli takie są) Świadomość przeznaczenia wzmacniacza znacznie ułatwi dobry wybór.

Awatar użytkownika
Rethfing
Posty: 825
Rejestracja: 30-01-2011 10:02

18-12-2012 09:41

Mówiąc o lampie z prawdziwego zdarzenia mam na myśli porządną lampę o jakiejś tam mocy. Ale skoro kolega nie ma jeszcze kasy na kolumnę to ja bym się na siłę w lampę nie pakował. Niech kupi jakiegoś Marshalla Valvestate, Bandita albo jakiś inny kawał pieca, który pozwoli mu grać wszędzie.

Darnok28
Posty: 87
Rejestracja: 20-11-2010 15:22

18-12-2012 21:14

Już nie przesadzajcie, że ta Bugera i te 20 watów to tak wysadza ściany. Ja w blokowym mieszkanku z powodzeniem gram sobie na niej, jest o tyle fajna, że straty na brzmieniu są minimalne, bo mamy Master Volume i zwykły. więc mastera dajesz sobie w okolice 2 i zwykły volume danego kanału około 5 i da się spokojnie grać.
No chyba, że marzy ci się nocne pogrywanie, czy coś. Z przesterem tylko jest cienko gdy ustawimy gain na wyższych wartościach. ale i tak sądzę, że lepiej mieć ten zapas i od czasu do czasu, gdy chata wolna to troszkę to rozbujać za dnia. ani sąsiedzi się nie obrażą, a podjara całkiem konkretna.
A poza tym... tak szczerze mówiąc od 6 do 22 Hulaj dusza piekła nie ma.
Obrazek Obrazek Obrazek
Musima Deluxe 25K 76' , Bugera V22, Ibanez RG321Mh bbs

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”