Awatar użytkownika
czlowiektoster
Posty: 639
Rejestracja: 01-09-2012 22:13

16-12-2012 15:39

witajcie

w moim defilu przy strunach od 3 do 6 i od mniej więcej 13 progu do 22 mam wyschniętą podstrunnice.
fot. http://zapodaj.net/images/01cf37eaa8385.jpg
czy konieczna jest wymiana? czy może wystarczy przemyć jakimś specyfikiem na postrunnice (prosiłbym o linki)
wiem że drewno się nie zrośnie, ale żeby było w lepszym stanie


zamierzam też wymienić w nim klucze, ponieważ te oryginalne są już dosyć zużyte i słabo trzymają strój
moglibyscie powiedzieć na jakie? nie muszą być najlepsze
fot. oryginalnych http://zapodaj.net/images/87a13c914f189.jpg


trzecia sprawa to gryf, jest krzywy, struny za bardzo go ciągną, przydało by się naprężyć
ale ani z jednej, ani z drugiej strony nie ma żadnej wystającej 'końcówki' pręta
mam założone struny 10-47, czy jakbym założył cieńsze to gryf by się wyprostował?
fot. gryf przy korpusie http://zapodaj.net/images/8021e9251f2fd.jpg


ostatnia sprawa, nad którą rozkminiam od jakiegoś czasu to 23 próg
jest on zaraz przy siodełku
wie ktoś po co on tam jest? w innych gitarach tego nie zauważyłem
fot. w dobrej jakości http://zapodaj.net/images/36837971e3aa2.jpg


zamierzam się zabrać za wszytko zaraz po świętach, lecz chce już się rozeznać w sytuacji

z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi

Awatar użytkownika
roofus
Posty: 61
Rejestracja: 31-12-2010 13:15

16-12-2012 16:48

Ja bym to przeszlifowal drobnym papierem, nasaczyl jakims olejkiem do konserwacji podstrunnic i potem jeszcze raz przeszlifowal.
Z kluczy moze cos takiego ale nie znam wymarow twoich wiec sztrzelam
http://allegro.pl/rockson-klucze-do-git ... 28110.html
http://allegro.pl/klucze-strojniki-do-g ... 67864.html

Co do regulacji gryfu za malo zdjec podales, niektore mialy regulacje z tylu pod plytka mocujaca gryf
To nie jest 23 prog to prog 0 niektore gitar maja takie rozwiazanie do dzisiaj. Nie wiem, moze chodzi o to ze struna lepiej wybrzmiewa na metalowym progu niz na plastikowym siodelku.
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
czlowiektoster
Posty: 639
Rejestracja: 01-09-2012 22:13

16-12-2012 17:00

a jakim dokładnie olejkiem? mógłbyś podać nazwe/link
i to jest wogóle palisander czy coś innego?

zaraz zrobie dokładnie fotki dot. regulacji gryfu

i rzeczywiście z tym progiem 0 ładniej wybrzmiewa, niż w plastkikowym siodełku w moim washu

Awatar użytkownika
tomo11
Posty: 847
Rejestracja: 27-08-2011 22:19

16-12-2012 17:03

Ja bym użył cytrynowego. Czy palisander to nie wiem, ale nie lakierowane więc będzie ok.
Fenix Stratocaster, Acoustic Model 114, Boss Me-70


Awatar użytkownika
dulczas90
Posty: 167
Rejestracja: 17-03-2012 19:17

19-12-2012 00:14

podstrunnice równie dobrze możesz nasmarować pokostem lnianym, a defil jazz nie ma pręta regulacyjnego. Z miększymi strunami na pewno mu ulży, zaś co do prostowania gryfu to trzeba radykalnie;p ściągnąć go, wsadzić między 2 proste twarde deski, ścisnąć ściskami stolarskimi i podgrzewać np. suszarką
Gipsony jedzo guwno

Awatar użytkownika
James_Bond
Doradca
Posty: 551
Rejestracja: 16-09-2007 16:58

19-12-2012 00:20

Robiłem dawno temu tak jak dulczas mówi (co do prostowania), działa, ale ważne żeby nie przeginać ze zbyt gwałtownym wyginaniem, po troszku.

Awatar użytkownika
piniasty
Doradca
Posty: 597
Rejestracja: 29-01-2010 09:00

19-12-2012 11:18

Nie dawno takiego kupiłem sobie i mam zamiar go odpicować. Co ci powiedziec - tak naprawde w tych gitarach należy wymienić gryf cały. Ten co masz jest z Buku i nijak ma to sie do przenoszenia drgań, bo buk nie jest drewnem rezonansowym. Nowy gryf np z mahoniu z nowa podstrunnica z radiusem (teraz go nie masz) i z prętem regulacyjnym (też go nie masz) poprawi walory brzmieniowe i wygodę o sto procent. Najlepiej odkręcić gryf i dać komuś co by ci zrobił nowy i już. To co chłopaki napisali z żelazkami to sa półśrodki tak samo jak zakładanie cieńszych strun. Na jakis czas potrzyma, ale co potem? Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
James_Bond
Doradca
Posty: 551
Rejestracja: 16-09-2007 16:58

20-12-2012 02:00

Tak, to jest półśrodek, który problemu nie rozwiązuje, ale nie każdy ma pieniądze na działania najlepsze i czasem kosztowne.
Z walorami brzmieniowymi samego gryfu w jakiejkolwiek gitarze to nie przesadzałbym, tym bardziej w Defilu. Pewnie że ma udział, bo to w końcu część gitary, ale nawet nie w połowie decydujący. Mocowanie gryfu- tutaj szukałbym raczej poprawy brzmienia, niż w samym gatunku drewna (gitara hollow body i wkręcany gryf to jest kuriozum :P, choć nawet Fender tak robił w modelu Coronado, którą to gitarą chciał liznąć trochę popularności Gibsonowskich gitar semi h.b.).

Zależy też jaką kto ma wizję, jedni chcą sprawną gitarę na 200%, a inni chcą maksymalizować zachowanie oryginalnych części. Mam takiego Defila i wpadło mi do głowy teraz kompromisowe szalone rozwiązanie, aby zamontować do wyprostowanego gryfu napinacz, np odklejając wcześniej podstrunnicę/frezując rowek z tyłu, a potem odchudzić gryf...:P dla wielu gra niewarta świeczki, ale zawsze jakaś opcja: zachowanie formy, przy technicznej poprawności.

Awatar użytkownika
piniasty
Doradca
Posty: 597
Rejestracja: 29-01-2010 09:00

21-12-2012 13:42

Jakie szalone.. James... tak się normalnie robi (+ nowa podstrunnica z radiusem) jak ktoś nie chce inwestować ciut większej kasy, ale naprawdę polecam wystrugać nowy gryf. Zobaczysz (usłyszysz) różnicę od razu. Ja podjąłem decyzję,że zrobię sobie nowy gryf.

Wróć do „Renowacje i konstruowanie instrumentów”