Buszuje po internecie w celu znalezienia jakiś ciekawych informacji na temat wzmacniaczy Vermona Regent. Z tego co wyczytałem to warto je kupić dla samych głośników RFT (które jak w swoim wzmaku słyszę są świetne). Też są skrajne opinie. Jedni mówią, że są fajne, a jedni, aby się w nie w ogóle nie pakować. Mam prośbę do wszystkich którzy mieli do czynienia z tymi zabawkami aby coś mi powiedzieli, bo się zastanawiam czy czasem nie kupić lampowego Regenta, bo wersja tranzystorowa jak się ją dobrze pokręci na kanale Bass/Organ świetnie brzmi z akustykiem, a lead/guitar można spokojnie porównywać z niektórymi lampami pracującymi w klasie A.
Też się spotkałem z opinią, że podobno Regent MK3 który jest lampowy warto kupić do grania.
Byłbym wdzięczny za wszelkie informacje.
