Posiadam distorion Digitech Metal Master. Dzisiaj efekt przestał nagle działać, podczas gry, podpięty był do zasilacza
Tatarek 9/250, na którym działa od dawna bez zarzutu. Po prostu "ucichł". Kiedy jest podpięty pod zasilacz, świeci się lampka, gdy się go właczy, słychać wtedy na wzmacniaczu szum, taki typowy dla włączonego przesteru, ale nic poza tym. Nie odbiera żadnego sygnału z gitary, natomiast na baterii nie działa wcale. Czy ktoś miał może podobny problem z jakimkolwiek przesterem? Czy efekty można naprawić?

