emanuel66 pisze:Każdy sie zachwyca tym Bentonem bo tani i duży głośnik, znośny przester i dużo mocy.
Ale tak naprawde to nic cudownego.
Mam tego pieca HB-80R od kilku dni i faktycznie nic cudownego .
Doświadczenia zbyt dużego w ogrywaniu pieców nie mam gdyż ten jest pierwszym (z dwadzieścia lat temu miałem jakiś ale nawet na nim nie grałem) .
Ma dosyć wysoki poziom szumów własnych - tak na ucho około dwóch może trzech watów . Szum podobny do różowego i utrzymuje stały poziom bez względu czy biorę głośniej czy jest to przester , czy z kablem i gitarą czy bez .
W tym przypadku mój pecet wypada lepiej gdyż nie generuje szumów jakichkolwiek (na odwrót niż można by się spodziewać) .
Jest głośny tak jak wielu użytkowników opiniuje ale...ale...myślę że ta głośność nie tkwi w samej mocy pieca
ale w jakimś takim nieprzyjemnym rezonansie przeszywającym głowę , co skłania do niezwłocznego ściszenia (w domu mi się już buntują ..łeee...)
Jakkolwiek jestem początkującym w graniu to pojedyncze szarpnięcia strun wystarczająco oznajmiają że coś jest nie tak .
Tyle właściwie jeśli chodzi o brzmienie dźwięku .
W technicznym wykonaniu obudowy można wyczuć dosyć zaawansowaną tak zwaną chińszczyznę (no trudno , jak na cenę pieca to powinno ujść gdzieś bokiem) . Szczególnie drażniący jest prześwit pomiędzy płytą czołową a panelem pokręteł - ale pewnie nie jest to jakiś odosobniony przypadek ale raczej coraz to bardziej powszechny i narastający . Dostarczony kabel zasilający od razu do wymiany gdyż bardzo luźno "siedział" od strony pieca (pierwszy raz się spotkałem z takim czymś) .
Z tego wszystkiego to chyba głośnik wypada najlepiej , wygląda dosyć solidnie i mam nadzieję że on nie jest przyczyną tych nieprzyjemnych przeszywających głowę rezonansów (ciężko to opisać) . Prawdopodobnie będę ingerował w konstrukcję pieca (w obudowę i elektrykę) .
Na razie puki co to ciężko mi znaleźć jakieś zalety oprócz tego głośnika (co nie jest jeszcze takie pewne) .
Mogło by to być np. że nie muszę wykonywać tyle czynności jak przy włączaniu PC .
Jak się wszystko ustawi to tylko nacisnąć włącznik on/off i grać .
Edit :
Jak ktoś lubi wiedzieć co coś (wzmacniacz) ma w środku to przedstawiam zdjęcie tego HB-80R
Zdjęcie -
http://i45.tinypic.com/2vun31k.jpgWygląda dosyć klarownie i brak cyforwych chipów (na co liczyłem) , widać tam układ scalony TDA 7294V (przykręcony do radiatora) - jest to scalony moduł wzmacniacza i mógłby być wykonany na elementach dyskretnych (wolę wzmacniacze na tranzystorach - tu się przeliczyłem)
Widać tam także metalową puszkę reverbu sprężynowego (na stronie thomann-a nie wspomnieli o tym ) .
Pozdr.