DomiB
Posty: 19
Rejestracja: 28-11-2012 14:31

28-11-2012 15:26

Witam wszystkich forumowiczów.
Czy ktoś z Was ogrywał jakąś kostkę z wyżej wspomnianej serii efektów? Co możecie powiedziec na ich temat? Warte uwagi, warte ceny?
Proszę o Wasze opinie.

fws
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 13-01-2011 21:08

28-11-2012 19:39

Mam tylko kopie Liverpoolu, brzmi dobrze, najlepiej lekkie przestery, mocniejsze troche zbyt szumia, ale to czesciowo wynika z tego jak kopia jest zrobiona. Tylko pamietaj, ze jezeli chcesz podlaczyc do wzmacniacza to najlepiej kupic te nowsze z wylacznikiem symulacji, bo to wszystko sa efekty z symulacja.

tomaszG
Posty: 1277
Rejestracja: 22-11-2012 22:19

28-11-2012 19:52

fws- posiadam schematy jakby coś Liverpool , Blondie, Britich. Są w necie dostępne ale czasami trudno je odnaleźć.

DomiB
Posty: 19
Rejestracja: 28-11-2012 14:31

28-11-2012 23:56

Dzieki za odpowiedź. Własnie pytam o oryginały a nie komercyjne bądź amatorskie kopie. SansAmp'ów GT2 całe mnóstwo ale mimo wiernego kopiowania schematów przez sprawnych elektroników, to już nie ten sam efekt...

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

29-11-2012 07:42

DomiB pisze: SansAmp'ów GT2 całe mnóstwo ale mimo wiernego kopiowania schematów przez sprawnych elektroników, to już nie ten sam efekt...


Dokładnie , te kopie o wiele mniej szumią ;D

DomiB
Posty: 19
Rejestracja: 28-11-2012 14:31

29-11-2012 09:45

... i zapomniałeś dodać najwazniejsze kupowato brzmią. No chyba że chcesz powiedzieć że Tech 21 to marketingowa sciema i oczywiscie sam potrafisz lepiej? :)

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

29-11-2012 09:58

DomiB pisze:... i zapomniałeś dodać najwazniejsze kupowato brzmią.

Tak , dokładnie.Pod warunkiem że zrobi go Twoja osoba lub kolega elektronik z sąsiedztwa ;)
Słyszałeś kiedyś dobrą kopię z zamiennikami które szumią o wiele mniej niż te gówna pakowane taśmowo?
Pytam o dobrą kopie nie pseudo efekt dublowany jak pokazuje oryginalny schemat.?
Jeśli nie to rozmowa z Tobą mija się z celem ;)

DomiB pisze:oczywiscie sam potrafisz lepiej? :)


Tak . Ja i koledzy z D.I.Y SANSAMPA potrafimy zrobić lepiej.I co Ty na to?
No ale nic, zawsze możesz kupić oryginał funkel nówkę za 8 - 9 stówek ;)

DomiB
Posty: 19
Rejestracja: 28-11-2012 14:31

29-11-2012 10:12

Co ja na to? Myślę że megalomania to choroba której w zadnym wypadku nie należy bagatelizować :) aczkolwiek ciekaw jestem brzmienia Twojej lepszej kopii a najlepiej obiektywnego porównania obu kostek w nagraniach.
Character Series też szumią ?

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

29-11-2012 10:34

Opisuje tutaj konkretny efekt (sansamp) więc o nim rozmawiamy .Nie o całej serii .
Megalomania? Nie rozumiem . Tak Cię to boli że nie którzy mogą takie rzeczy wykonać samemu ?
Widzisz nie którzy nie muszą zbierać parę miesięcy na jakiś efekt .Czytamy tu i tam co można zmienić, co można poprawić i jakie zmiany zastosować aby brzmiał lepiej niż ,,taśma''
Jak się ma kopia do oryginału? .
Wystarczy poczytać i posłuchać na forach która brzmi lepiej i która posiada większe wewnętrzne szumy , oryginał czy dobrze zrobiona kopia ;D
Oryginał czy kopia?
http://w379.wrzuta.pl/audio/aF93YLZPPPk/sansamp_gt2
Tak jak pisałem wcześniej , zawsze możesz kupić oryginał .Twoje to ciężko zarobione pieniążki i twój wybór ;).
Co do konkretnego Sansampa:
Tak oryginał przy większym rozkręceniu wzbudza się i posiada duże szumy.
I tyle o Sansampie GT2 .

DomiB
Posty: 19
Rejestracja: 28-11-2012 14:31

29-11-2012 11:11

Nie boli mnie jesli ktoś coś potrafi, natomiast troche irytuje mnie przekonanie że potrafi najlepiej... Każesz mi szukac porównań na forach a jednoczesnie zaznaczasz ze większość takich kopii robią amatorzy. To podaj linka do jakichs materiałów, najlepiej w postaci nagrań do jedynie słusznej Twoim zdaniem kopii, tworzonej w pełni przez Ciebie, bądź Twoich kolegów:) No poprostu podaj jakieś konkrety w temacie SansAmp D.I.Y skoro podważasz oryginał

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

29-11-2012 11:24

Przecież dostałeś jak na tacy link do przesłuchania.
Po drugie , czy amator znający się na rzeczy nie może wykonać takiego efektu? Musi posiadać jedyny słuszny argument w postaci papieru z takiej a nie innej szkoły ? Gwarantuję Tobie że taki elektronik nie kiedy nie poradzi sobie z układem zbudowanym na 4 elementach ( ale papier ma ;) I jak to się ma do praktyki? A no ni jak.
Konkrety? Proszę bardzo:
Wymiana układów scalonych i zastosowanie w GT2 rezystorów metalizowanych nie węglowych.To dwie najważniejsze rzeczy , które wpływają na efekt końcowy.
Reszty szukaj na forach o takiej tematyce bo na tacy to podaje kelner w restauracji. Szukaj i czytaj Google nie boli .
Nie podważam oryginału tylko stwierdzam ( zresztą nie tylko ja ) że tak a nie inaczej zachowuje się efekt wprost z fabryki. Więc o co kaman?
No chyba że chcesz abyśmy zachwalali go w niebo głosy i pisali zdania które będą pasowały Tobie bo taką prawdę chcesz usłyszeć .Jeśli tak to możesz zignorować moje wypowiedzi napisane pod adresem danego efektu bo to nic nie znacząca opinia .

DomiB
Posty: 19
Rejestracja: 28-11-2012 14:31

29-11-2012 12:29

Sorry nie zauważyłem wrzutki, no chyba że jej wczesniej nie bylo. Nie, nie pisze na forum szukając potwierdzenia że TECH 21 to super efekty (sam fakt że inni chcą je kopiować jest tego dowodem) ale również nie po to by uslyszec że wszystko co produkowane na szerszą skalę, co wypracowało uznaną markę jest gorsze, tworzone przez ignorantow, to dopiero chore myslenie... Macałem parę kopii GT2 po kosztach i byly mocno słabe, stąd mój sceptycyzm...

DomiB
Posty: 19
Rejestracja: 28-11-2012 14:31

29-11-2012 12:30

Sorry nie zauważyłem wrzutki, no chyba że jej wczesniej nie bylo. Nie, nie pisze na forum szukając potwierdzenia że TECH 21 to super efekty (sam fakt że inni chcą je kopiować jest tego dowodem) ale również nie po to by uslyszec że wszystko co produkowane na szerszą skalę, co wypracowało uznaną markę jest gorsze, tworzone przez ignorantow, to dopiero chore myslenie... Macałem parę kopii GT2 po kosztach i byly mocno słabe, stąd mój sceptycyzm...

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

29-11-2012 12:32

DomiB pisze:Macałem parę kopii GT2 po kosztach i byly mocno słabe, stąd mój sceptycyzm...


Bo są kopie i kopie ;)

DomiB
Posty: 19
Rejestracja: 28-11-2012 14:31

29-11-2012 12:51

Podstawowa różnicą w temacie kopia vs oryginał, mniej bądź bardziej popularnych efektow jest fakt, że kupię 10 tych samych kostek TECH 21 i każda zabrzmi identycznie. Natomiast wezmę 10 kopii od Ciebie i każda inaczej i wcale nie pewne że którakolwiek dobrze.
To wracamy do tematu oryginalnych Character Series

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

29-11-2012 13:16

DomiB pisze:Podstawowa różnicą w temacie kopia vs oryginał, mniej bądź bardziej popularnych efektow jest fakt, że kupię 10 tych samych kostek TECH 21 i każda zabrzmi identycznie.


Tak ci się tylko wydaje . Nie ma dwóch identycznie brzmiących efektów tym bardziej analogowych.Miałeś u siebie 10 takich samych Sansampów i testowałeś każdy z osobna?

DomiB pisze: Natomiast wezmę 10 kopii od Ciebie i każda inaczej i wcale nie pewne że którakolwiek dobrze


Nie pisz że weźmiesz ode mnie jakiejś kopii bo takowej propozycji ode mnie nie dostałeś to raz.
Dostałeś jedynie czarno na białym co można zmodyfikować w danym efekcie z taśmy żeby brzmiał lepiej.
Co do pytania zawartym w głównym temacie:
Nie , nie opłaca się wywalać takiej kasy na coś co można mieć za mniejszą kwotę. Jest wiele tańszych efektów ,,zamienników'' i nie brzmią one wcale gorzej. Rynek efektów jest tak przesycony że co chwila powstają kopie Bossów,EHX i innych firm. Więc wydawanie dużej kasy tylko i wyłącznie po to żeby było bardziej oryginalne logo mija się z celem.
Na dodatek , jeśli nie powstała kopia tego lub innego efektu to tylko kwestia czasu ;).

DomiB
Posty: 19
Rejestracja: 28-11-2012 14:31

29-11-2012 13:46

No i ok. dzieki za wypowiedź. Niemniej jednak wypowiadasz się ''nie warto'' na temat efektu którego jak sądzę nawet w rękach nie mialeś z góry zakładając że zamiennik bedzie lepszy bo tańszy i z duszą gratis:)

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

29-11-2012 16:12

Nie zmieniaj sensu zdania.
Napisałem że nie ma sensu wydawać TYLE kasy na coś co za chwilę będzie wydane pod inna nazwą , za mniejsze pieniążki i wcale nie musi brzmieć gorzej.
A jeśli chodzi o emulatory brzmień wzmacniaczy to muszę Cię zmartwić , TECH21 nie jest pierwszy jeśli chodzi o takie rozwiązania.
I takie jest moje zdanie . A czy zgadza się to z tym co chciałeś usłyszeć to nie mój biznes. Nie moje pieniążki.
To wolny kraj więc możesz wybierać co i za ile kupujesz.
Ostatnio zmieniony 29-11-2012 16:29 przez MADDOG, łącznie zmieniany 1 raz.

DomiB
Posty: 19
Rejestracja: 28-11-2012 14:31

29-11-2012 16:28

Nie ? myslalem że jest prekursorem w takich działaniach. Ale mówisz o symulacjach, czy preampach w kostkach ? Bo to chyba nie do końca to samo ale też nie zupelnie co innego :) Oświeć mnie w temacie, jesli mozesz

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

29-11-2012 16:38

DomiB pisze: Ale mówisz o symulacjach, czy preampach w kostkach ?


A emulator to nie preamp ;D ?
Możesz do tego Techa podłączyć kolumnę bez wzmocnienia sygnału ?
Nie , więc odpowiedź nasuwa się sama ;D

DomiB pisze:Nie ? myslalem że jest prekursorem w takich działaniach.


Ja nie piszę kto i czym był prekursorem.Tu chodzi o wykonywane emulatory przez inne firmy mniej lun bardziej znane. .Bo o ile wiem TECH21 nie posiada wyłączności na takie nowinki prawda?
Ostatnio zmieniony 29-11-2012 16:47 przez MADDOG, łącznie zmieniany 1 raz.

DomiB
Posty: 19
Rejestracja: 28-11-2012 14:31

29-11-2012 16:45

Tak jasne bez wzmocnienia nie zagra ale symulacja posiada charakterystyke również końcówki mocy symulowanego wzmaka a sam preamp nie. No powiedz kto jeszcze robi wspomniane symulacje ?

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

29-11-2012 16:53

DomiB pisze:Tak jasne bez wzmocnienia nie zagra ale symulacja posiada charakterystyke również końcówki mocy symulowanego wzmaka a sam preamp nie.

Emulator to nie jest symulacja końcówki mocy tylko kolumny lub kolumn ;D
Widziałeś kiedyś efekt który emuluje końcówkę mocy na 6L6 - EL34 - EL84 ? :D
DomiB pisze:No powiedz kto jeszcze robi wspomniane symulacje ?

http://amtelectronicsusa.com/productpag ... sound.html
http://www.gnipedals.com/index.php?opti ... &Itemid=26
http://www.pedalspluseffectswarehouse.c ... oen-bf.htm

DomiB
Posty: 19
Rejestracja: 28-11-2012 14:31

29-11-2012 17:21

Piotrze ale napisałeś że TECH 21 nie jest pierwszy co jest równoznaczne z twierdzeniem że nie jest prekursorem, wiec chcialem dowiedzieć się kto zatem jest. Bo to, że są tańsze bądź droższe podróby przerabialismy na poprzedniej stronie :) Owszem wtyczki efektowe jak najbardziej symulują końcówki mocy, pewnie zaawasowane cyfrowe symulatory również. Dzieki za linki. Tylko AMT kojarze właśnie z reklamowych porównań do Character Series

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

29-11-2012 17:27

Tak, źle napisałem.Chodziło mi o to że nie jest jedyny.
Wtyczki symulują prempy,końcówki mocy ,kolumny itd. Nie są to jednak analogowe efekty podłogowe ;)
A o takich przecież rozmawiamy prawda?
Mnie za to bardziej zastanawia ten Behringer. No i cena która nie zwala z nóg.Dać 150 a dać 700 to jest troszkę różnica.

DomiB
Posty: 19
Rejestracja: 28-11-2012 14:31

29-11-2012 17:50

Tak rozmawiamy o analogach i zgodzisz się chyba ze mną że chcąc zamknąć w małym pudełku analogowy charakter danego wzmacniacza twórcy nie mogli zapomniec o charakterystyce końcówki mocy. Inaczej byla by to kopia samego preampu i najlepiej gadała by na lampowej końcówce mocy z gitarowym głośnikiem a co dziwne lepiej brzmi na tranzystorowej albo nawet nagłośnieniu PA

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

29-11-2012 18:09

Bo to są kopie preampów wzmacniaczy przeniesione na płytkę ;)
Każdy z tych preampów posiada takie samo wzmocnienie , nie posiada oddzielnej symulacji końcówki mocy.
Jak widzisz sam Sansamp nie posiada przełączników do zmiany końcówek mocy lecz zmianę preampu,emulację paczek i ustawień mikrofonu.Wiesz ile trzeba było by dołożyć przełączników żeby każdy z tych preampów zagrał na innej symulacji końcówki mocy? No i ile trzeba by zastosować elementów które zastąpią daną końcówkę mocy SE czy PP ?
O ile w cyfrze jest to możliwe do zrealizowania to w analogach niestety nie .Ilość elementów zastosowana w takim efekcie zajęła by mnóstwo miejsca .Nawet w technologii SMD liczba elementów miała by ogromny wpływ na wzbudzanie ,szumy i inne dziwne rzeczy w brzmieniu.

DomiB
Posty: 19
Rejestracja: 28-11-2012 14:31

29-11-2012 18:25

SE, PP, SMD nie no spoko, ja wysiadam :) Gdybyś coś z tak dokładnymi regulacjami postanowił stworzyć i zamknąć w małym pudełku, oczywiście zachowując w pełni analogowy tor sygnału, to daj znać :)

dar0
Posty: 37
Rejestracja: 18-09-2012 10:43

05-12-2012 09:05

A do czego służy tajemniczy potek ''character'' ? A to nie właśnie zmiana charakterystyki przesterowanej końcówki mocy? Celem twórcy była analogowa symulacja wybranych wzmacniaczy z ich preampem powerampem i głośnikiem i to się świetnie udało. Ogrywałem blondynke, zdecydowanie warta ceny oryginału, popularne cyferki przy tym wysiadają. I co ważne, wcale nie czułem gorszej dynamiki z powodu braku marketingowej lampy oświetlonej diodą... :)

fws
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 13-01-2011 21:08

05-12-2012 12:54

Jak dla mnie on dziala troche jakby ustawienia srodka przed wzmocnieniem. Troche wypelnia brzmienie, a jednoczesnie troche zwieksza przester przy tych samych ustawieniach. Nie brzmi to jak przesterowana koncowka, ale dobrze, ze jest, bo glownie tym sie brzmienie ustawia, a pozniej co najwyzej poprawki gora, srodek, dol po wzmocnieniu.

dar0
Posty: 37
Rejestracja: 18-09-2012 10:43

05-12-2012 13:38

No właśnie, tym jednym pokrętłem można sporo zdziałać, zwłaszcza że każda z regulacji jest bardzo czuła na dotyk. Manual faktycznie nic nie mówi jako by character był ustawieniem końcówki mocy ale tak jak napisałeś, wypełnia brzmienie i jakoś inaczej przesterowuje niż drive. Oczywiście można traktować te kostki jako preamp lub nawet dopałke preampu (w wersji z wył. głośnika) ale główny zamysł twórcy bylo używać ich jako ''pełnej'' symulacji.

Wróć do „Distortion / Overdrive”