Plumek
Posty: 16
Rejestracja: 11-12-2011 22:12

21-11-2012 19:37

Witam,
Mam zamiar przerzucić się z combo (line6 150w tranzystor) na heada lampowego i rozglądając się zauważyłem takie malizny po 18 watt - co to warte?
Najprościej to interesuje mnie czy np. taki Hughes & Kettner Tubemeister 18 http://youtu.be/GVGyMh8Qts8 dorównałby takiemu RANDALL RH150 G3 http://youtu.be/29Ihhm6ii4w nie chodzi mi akurat o te modele tylko o moc jak porównując oba poradziłyby sobie na koncertach (przy zapewnionych dobrych kolumnach)

Skąd ta skrajność? Czy te małe są skazane tylko na domowe granie albo do studia?

Hann
Posty: 357
Rejestracja: 27-03-2012 16:08

21-11-2012 19:41

Na średniej sali zostaniesz zagłuszony. Na próby i grę w "pubie" jest ok. Kup Peaveya Bandita albo Line6 Flextone bo Spidery to o kant dupy idź tłuc. Ewentualnie Bugerę, ale tylko z nowej serii.

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

21-11-2012 19:43

A może Crate v18-212 ? Widziałem jak gra w rnr w gdańsku , nawet na pół bym go nie rozkręcił w jakimś pubie bo by szyby poleciały ;p

Awatar użytkownika
Excubitor
Posty: 689
Rejestracja: 11-05-2008 22:11

21-11-2012 19:44

Ale na średniej sali powinny już być przody, więc wszystko będzie omikrofonowane i nie ma potrzeby tak napierniczać. Poza tym to jest lampa, więc co ma wspólnego z banditem? IMO da radę, na moim H&K jeszcze nigdy się nie rozkręciłem powyżej 10W na kolumnie 212 z V30.
"Ja się nie znam, to się chętnie wypowiem."
Obrazek

Hann
Posty: 357
Rejestracja: 27-03-2012 16:08

21-11-2012 19:47

Nie no sorry to już standardowa odpowiedź do osoby, która grała na Spiderze... Ale skoro ma kase na lampe niech właduje w Bugere obejdzie się bez przodów :D. Rozprawiacie z właścicielem 6260 ze starej serii, nic nie siadło a w domu strach włączać.

Awatar użytkownika
Excubitor
Posty: 689
Rejestracja: 11-05-2008 22:11

21-11-2012 19:52

Mam wrażenie, że wypowiadasz się na jakiś zupełnie inny temat, mówisz o w ogóle nie wymienionych wzmacniaczach.

I nie ma czegoś takiego jak 'obejdzie się bez przodów'. Albo wszystko idzie na przody, albo nic (w pubach czy malutkich klubach).
"Ja się nie znam, to się chętnie wypowiem."
Obrazek

Plumek
Posty: 16
Rejestracja: 11-12-2011 22:12

21-11-2012 19:57

Excubitor pisze:Ale na średniej sali powinny już być przody, więc wszystko będzie omikrofonowane i nie ma potrzeby tak napierniczać. Poza tym to jest lampa, więc co ma wspólnego z banditem? IMO da radę, na moim H&K jeszcze nigdy się nie rozkręciłem powyżej 10W na kolumnie 212 z V30.


Co to za model, grałeś na nim koncerty? jak się spisywał?

#Hann:
kiedy kupowałem spidera miałem 13lat i nie wiedziałem jeszcze co to za shit przepełniony diodami :) byłem tylko zafascynowany (a bardziej moje hormony) tymi wszystkim bajerami

za jakim więc headem warto się rozglądnąć w takim razie? do 2000, jak najbardziej używany wchodzi w grę.
czy ten H&K jest odpowiedni na koncerty aby przy tym pożył w miarę uczciwie?

Hann
Posty: 357
Rejestracja: 27-03-2012 16:08

21-11-2012 19:58

Nie ty nie rozumiesz, po co mu słabe combo skoro może mieć dobre? Bugery są naprawdę dobre, kupi sobie kolega V55 i będzie zadowolony bo szyby bedzie wybijał. Mówisz, że wszyscy na przody albo nikt. Dziwne jakoś tylko drugi gitarzysta i perka byli nagłaśniani bo u mnie i na basie nie było takiej potrzeby.
@EDIT apropo co chcesz grać? Bo jak rock-metal to 333xl będzie ok. 6260/2 ma za dużo gainu jak na mój gust aczkolwiek 6262 ma crunch.

Plumek
Posty: 16
Rejestracja: 11-12-2011 22:12

21-11-2012 20:04

w tym właśnie mankament bo gram w zespole ciężko nastawionym (http://www.myspace.com/ruinedexistence) ale poza tym gram też dużo bluesa/jazzu a i też nie ukrywam że zależy mi też na cleanie.

Hann
Posty: 357
Rejestracja: 27-03-2012 16:08

21-11-2012 20:07

http://www.youtube.com/watch?v=ko44j6l03Sw
Ten filmik w 666% ukazuje jak brzmi Bugera.

Plumek
Posty: 16
Rejestracja: 11-12-2011 22:12

21-11-2012 20:13

Hann pisze:http://www.youtube.com/watch?v=ko44j6l03Sw
Ten filmik w 666% ukazuje jak brzmi Bugera.


dzięki, daje do myślenia
rozumiem że miałeś z Bugerą do czynienia, możesz jeszcze coś dodać od siebie?

Hann
Posty: 357
Rejestracja: 27-03-2012 16:08

21-11-2012 20:15

Mam head 6260 + paczka domowej roboty na Celestionach Seventy80. Urywa dupę. Gain na 4 i ciśniesz Vadera. A 333 ogrywałem z 5 razy, nowe i stare serie w tych nowych lampy się mniej zużywają i jest mniejsza wadliwość.
@EDIT Żeby nie było pomówień ustawiam gain na tyle dzięki Merlinom Hellfire. Na innych (słabszych) p-upach trzeba by dać trochę więcej co nie zmienia faktu, że jest aż za dobrze jak na te cene.

Awatar użytkownika
Excubitor
Posty: 689
Rejestracja: 11-05-2008 22:11

21-11-2012 20:18

Hann, ale zauważ, że autor od początku mówi że chce heada za ok 2k i że chce się na niego przerzucić z comba, a Ty cały czas nawijasz o jakimś combie bugery za 1500.
Wszyscy albo nikt z tego względu, że przody są rozstawione w wiadomym miejscu i dźwięk rozchodzi się zupełnie inaczej niż z jednego czy dwóch głośników ustawionych gdzieś w głębi sceny, poza tym znacznie łatwiej ustawić poziomy jak ma się już wszystko na mikserze. Też grałem koncerty, gdzie na przodach był np. tylko wokal i stopa itp i za każdym razem był to jeden wielki niewypał, za każdym razem było narzekanie że to co było na przodach zagłuszyło resztę, albo nie było w ogóle słyszane.

Plumek, mam H&K Tube 50 z 1997.
"Ja się nie znam, to się chętnie wypowiem."
Obrazek

Hann
Posty: 357
Rejestracja: 27-03-2012 16:08

21-11-2012 20:20

Stary używane combo bugery łapiesz za 1800 head za 1700 a głośnik kupić i paczke złożyć to nie problem. Zamknie się w 2000. Hejtuj i flejmuj ile chcesz panie specjalista.

Awatar użytkownika
Excubitor
Posty: 689
Rejestracja: 11-05-2008 22:11

21-11-2012 20:27

Weź może trochę zluzuj poślady:

Plumek pisze:Mam zamiar przerzucić się z combo (...) na heada lampowego


Hann pisze:po co mu słabe combo skoro może mieć dobre? Bugery są naprawdę dobre, kupi sobie kolega V55 i będzie zadowolony bo szyby bedzie wybijał.


http://www.thomann.de/pl/bugera_v55.htm

Hann pisze:Kup Peaveya Bandita albo Line6 Flextone

no sorry :D

I już nie ważne, czy Plumek chce combo, czy heada, ale jeżeli ma do wydania 2k, to dlaczego sugerujesz o co najmniej klasę gorsze (od heada w tej cenie) combo?

A teraz, proszę, pokaż mi co hejtuję i gdzie flejmuję?
"Ja się nie znam, to się chętnie wypowiem."
Obrazek

Hann
Posty: 357
Rejestracja: 27-03-2012 16:08

21-11-2012 20:32

Sorry tego Flextona i Bandita można odpuścić, bo to akurat fail z mojej strony. Dobra ide won od komputera pobrzdąkać, bo sam zmieniam się w hejtera.

gharalion
Posty: 468
Rejestracja: 14-06-2012 15:08

21-11-2012 20:53

A może by tak Crate V33? Jest w wersji HEAD i COMBO - w okolicach 2000 zł. Na allegro jest tańszy - starczy na kostki.

Awatar użytkownika
RigExpertPL
Sklep Muzyczny
Posty: 118
Rejestracja: 08-07-2012 18:20

21-11-2012 21:28

h&k jest o tyle fajny, że przy nagłośnieniu na przody + odsłuchy tak naprawdę nie musisz brać paczki tylko wychodzisz z red boxa (symulacja paczki 4x12 z tego co pamiętam).
Kwestia przyzwyczajenia do odsłuchu tylko z odsłuchu : )
do ciężkiego grania raczej średnio, do rocka/bluesa bardzo fajnie.
W wolnej chwili zobaczę jak chodzi z MXR Fullbore Metal i jak będzie jeszcze temat aktualny napiszę wrażenia : )
Sklep muzyczny Rig Expert
https://rigexpert.pl

Użyj kodu GITARZYSCI przy dokonywaniu zamówienia i otrzymaj 5% rabatu na całe zakupy.

Awatar użytkownika
Nieznajomy
Posty: 537
Rejestracja: 28-05-2009 18:46

21-11-2012 21:42

Co do 333 to ma to do siebie że jeśli chodzi o uniwersalność to jest ... no świetna. Ale przester ma taki, że nie każdemu do gustu przypadnie :]. Ja mam 6262 i jestem zadowolony w 100% z przesterowanego brzmienia a z cleanem nie mam problemów żeby mi się jakoś strasznie crunch wkradał czy coś...
Epiphone Korina Explorer > Proel Die Hard > Bugera 6262 Infinium Head > PRO SNAKE 1,5m > Harley Benton g212 Vintage

Kostki - Dunlop Lucky Thirteen :]
Efekty - Ibanez DE7 Delay/Echo

Zapraszam na forum wokalne http://forum.strefaglosu.pl/index.php :]

Awatar użytkownika
Cyssiek
Posty: 944
Rejestracja: 22-07-2009 13:14

22-11-2012 17:58

A odpowiadając na jedno z pierwszych pytań - 18 watów lampy jest bardzo spoko, na próby i maluczkie miejsca w sam raz, na scenę też. A kolega Hans (hun?), na scenie ma być cicho, każdy realizator i doświadczony muzyk ci to powie.
Fender Stratocaster Korea '92, Peavey JF1EX, basik Stagg, Alesis iO|2, T.Bone SC450, Shure SM58, CME M-Key

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”