Breader
Posty: 55
Rejestracja: 23-08-2012 21:43

12-11-2012 21:20

Piszcie, który waszym zdaniem lepszy i dlaczego.

Darnok28
Posty: 87
Rejestracja: 20-11-2010 15:22

13-11-2012 20:13

No w sumie tak patrząc, to G-dec 3 to jest po prostu taka nowsza i jeszcze bardziej skomputeryzowana wersja mustanga.
Kiedyś jakiś bardzo mądry pracownik muzycznego podłączył mnie właśnie do tego g-dec'a gdy ogrywałem wiosło, z ciekawości chwilkę się nim pobawiłem i cóż... Brzmi bardzo podobnie do mustanga, cały interfejs jest jeszcze bardziej "doje..ten tego". Oraz ma fajne bajery, które osobiście bardzo mi się spodobały, jak podkłady perkusyjne. czyli możesz wymyślić jakiś riff i czujesz się jak z całą kapelą. fajna sprawa jako zabawka do domowego grania i tyle. chodź za te kasę już można by się rozglądać za dobrą lampką do domu. co kto woli.
Obrazek Obrazek Obrazek
Musima Deluxe 25K 76' , Bugera V22, Ibanez RG321Mh bbs

Breader
Posty: 55
Rejestracja: 23-08-2012 21:43

14-11-2012 10:23

Spoko Darnok28. Może ktoś jeszcze chciałby wydać swoją opinię czy zadać jakieś pytanie? Piszcie!

laihobodom
Posty: 2
Rejestracja: 19-11-2012 15:24

21-11-2012 19:23

Ja natomiast mam Mustanga 2 i w gruncie rzeczy nie jestem z niego dość zadowolony. Lubi szumieć i buczeć gdy jest przy glosnosci powyzej polowy. Nie potrafi wydobyc z gitary glebokiego dzwieku, przestery są ''głuche'', a clean brzmi bardzo gumowo.
Obrazek Obrazek

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”