08-11-2012 22:31
Ja mam od dwóch tygodni Marshalla MG 50 DFX. Długo zastanawiałem się, czy go w ogóle brać, bo same złe opinie słyszałem. Jak go ograłem, to byłem pozytywnie zaskoczony (możliwe, że wzmocniony efekt po zniechęcaniu :P). Dodam, że za piec dałem tylko 400 zł. Wcześniej szukałem czegoś typu Fender Frontman 65R (przede wszystkim clean).
Aktualnie piec jest w domu i nie gra tu źle. Raz był na próbie i wróci tam na stałe po wyczyszczeniu (parę rzeczy trzeba było poprawić :P Ale czego się spodziewać za 400 zł :P).
Pozdrawiam: J