Awatar użytkownika
pither
Posty: 58
Rejestracja: 07-03-2012 07:10

28-10-2012 15:26

Przyszedł czas na wyszukanie comba lampowego by już nie pożyczać na próby. Gram Rocka Bluesa i różne wszystkie podobne klimaty. Potrzebuję mocy która pozwoli się przebić przez perkusję na próbach i zagrać jakieś mniejsze występy :) Myślę że chce wydać do 3000.
Brzmienie : Wymagam przyzwoitego cleanu, a przester... ciężko określić to brzmienie coś w stylu między Pagem a Styczyńskim lecz minimalnie agresywniej ;] Nie zaprzeczam na oferty używek. Wiadomo min. 2 kanały może być korekcja wspólna (lecz świetnie by było w przypadku osobnej) i przymusowo reverb i footswitch .
Jeśli będę potrzebował mięsa do solówek to w ostateczności dopalę.
Mam 3 propozycje :

- Laney VC30 212 (nówka z thomanna bo w PL nie dostanę 212) podoba mi się z próbek jego charakter przesteru, szkoda tylko że wspólna korekcja

- Blackstar Ht40 Club (za ok 2200 wyrwę używkę w dobrym stanie) chyba 1x12 wystarczy

- Marshal TSL Combo 3 kanałowy 2x12 (TSL602) lub 2 kanałowy 1x12

Jaka jest wasza opinia ? Co najlepiej wziąć ? Lepiej 212 czy jednak 112 w zupełności wystarczy ? nie mam samochodu więc cholera 112 troche mobilniejsze

Jakieś propozycje ?
Pearl LP Japonia 83' + dimarzio super distortion , Marshall DSL401,
Customowy squiero-sratocaster SSS, Mariss D200, Ibanez ael 12 strings i kupa innych gratów


Awatar użytkownika
pither
Posty: 58
Rejestracja: 07-03-2012 07:10

28-10-2012 16:09

rozważałem już te fendery ale jakoś tak... niezbyt

a coś odnośnie piecy powyżej podanych ? :)
Pearl LP Japonia 83' + dimarzio super distortion , Marshall DSL401,
Customowy squiero-sratocaster SSS, Mariss D200, Ibanez ael 12 strings i kupa innych gratów

fws
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 13-01-2011 21:08

28-10-2012 16:51

Ten pierwszy Fender ma najlepsze glosniki jakie sa we wzmacniaczach w tej cenie, ale jak chcesz.

Jezeli chodzi o Laneya to z VC 30 wzialbym 210 zamiast 112 i 212, z uwagi na lepsze glosniki Jensena.

Z innych moze sprawdz Night Traina 50, bo 15 brzmi bardzo dobrze
http://www.thomann.de/pl/vox_nt50h_nigh ... 0_head.htm
http://www.thomann.de/pl/vox_v212nt_2x1 ... in_box.htm
No i zawsze jest AC30 tylko tam troche inaczej sie przelacza kanaly, no i przester sam z siebie nie taki mocny.

Scorpie
Posty: 736
Rejestracja: 24-11-2011 09:08

28-10-2012 17:12

http://allegro.pl/marshall-jcm-800-4210 ... 51976.html
http://allegro.pl/kombo-marshall-jcm800 ... 77818.html

Tylko nie wiem czy to taki clean jakiego szukasz, masz do wyboru jedno albo dwukanałowca z reverbem.

Co do laneya to zgadzam się z przedmówcą, jednak ja nie polecałbym ani fenderów ani voxów, mimo, że sam kocham te piece to do hard rocka nie są to moi faworyci.

Co do marshalli - w tsl'u większość osób na pętlę narzeka, dsl'u już nie ma takich problemów, clean w jcm 2000 na pewno będzie lepszy niż osiemsecie. Mógłbyś jeszcze na jvm'a się zaczaić.

Blackstar, mniej gainu niż marshall, cieplejsze brzmienie i inny cieplejszy clean. Chociaż w moim odczuciu dsl wypada lepiej od niego w porównaniu, miałem oba piece przez jakiś czas. I stanowczo łatwiej o page'a na marshallu niż czarnej gwieździe.
I drive a rolls royce, 'cos it's good for my voice

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1699
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

28-10-2012 18:27

Odradzam TSL. Miałem i miałem problem z brzmieniem. Za ciemne. A potem problem ze sprzedażą. Polecam JCM 800. Tudzież DSL. Mój 800 brzmi tak
http://www.youtube.com/watch?v=_6LDcomZeaY&feature=plcp

Awatar użytkownika
pither
Posty: 58
Rejestracja: 07-03-2012 07:10

29-10-2012 18:09

dobra, więc w rywalizacji pozostają:

- JCM800 4212 50W (w podobno dostatecznym stanie)
- Laney VC30 2x10
- Blackstar Ht40 1x12

i ewentualnie jeszcze http://allegro.pl/mg-vintage-50-combo-2 ... 98321.html :)

Co doradzacie ? co do tej osiemsety mam lekkie obawy


EDIT: na testach HT z JCM800, blackstar nie wypada najgorzej :) http://www.youtube.com/watch?v=N4CcqfbdXbE
Ostatnio zmieniony 29-10-2012 18:30 przez pither, łącznie zmieniany 1 raz.
Pearl LP Japonia 83' + dimarzio super distortion , Marshall DSL401,
Customowy squiero-sratocaster SSS, Mariss D200, Ibanez ael 12 strings i kupa innych gratów

TomaszM81
Doradca
Posty: 989
Rejestracja: 29-03-2010 05:25

29-10-2012 18:23

MG klasa sama w sobie made in Poland
NonsensoniA

Ciesloczek
Posty: 29
Rejestracja: 07-11-2010 19:26

30-10-2012 21:11

nie wiem jak na osiemsecie - nie gralem, ale na blackstarze ht20, ktorego przez jakis czas mialem ciezko bylo ukrecic fajne lekkie rockowe/bluesowe brzmienia. Mial sporo gainu. Mi nie podpasil.

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”