szego123
Posty: 82
Rejestracja: 14-03-2012 19:55

12-09-2012 19:16

Żeby nie było pytam z Ciekawości i tak dla własnej wiedzy i nie tylko.

Co sądzicie o tych trzech bestsellerach? A konkretnie Marshall
-JCM 800
-JCM 900
-JCM 2000

Jak się mają do metalu, rocka. Jak do cleanu poszczególne?
Jak jest z modelami z 1 kanałowymi i dwoma? Właśnie - Ocb?

Który jest bardziej uniwersalny.
Który urywa dupe cleanem, a który rozpierdziela system przesterem?
Podzielcie sie wiedzą.

Co dla was jest najlepsze ;)

Rotaryman
Posty: 795
Rejestracja: 04-03-2011 14:43

12-09-2012 19:43

Na DSL 401 grałem chwilę w muzycznym.
Powiem tak - na cicho gra przyjemnie i fajnie i w ogóle, ale nie miażdży.
Ale gdyby go rozkręcić...
Stanąć naprzeciw dobrej paki...
...zostałoby się w samych gaciach chyba.
ObrazekObrazek
Bill Lawrence l500-xlb, Krank DM DIY

Awatar użytkownika
Cyssiek
Posty: 944
Rejestracja: 22-07-2009 13:14

12-09-2012 20:42

800 ma urywający clean, zaprawdę urywający i wspaniały rockowy przester
900 ma gruboziarnisty ostry highgain do łojenia brzydkich rzeczy jak znalazł ;)
Fender Stratocaster Korea '92, Peavey JF1EX, basik Stagg, Alesis iO|2, T.Bone SC450, Shure SM58, CME M-Key

Awatar użytkownika
Excubitor
Posty: 689
Rejestracja: 11-05-2008 22:11

12-09-2012 21:01

Pamiętajmy, że 800tki też jest kilka wersji i każda jest trochę inna.

800 - cud, miód i orzeszki. Szczególnie, jak się dorobi kilka fajnych modów.
900 - nie przypadła mi do gustu, takie to jakieś niemrawe.
2000 - nie grałem, ale kilku znajomych ma.

W wersji jednokanałowej, jak np. 800tka 2203 chodzi o to, że masz jeden kanał ;p Żeby osiągnąć przesterowane brzmienie, trzeba dość mocno rozkręcić wzmacniacz, więc granie w bloku odpada, chyba że z będziesz miał do tego powerbrake'a. W 2205 już masz 2 kanały, więc nie ma z tym takiego problemu.

Wszystkie 3 na pewno świetnie sprawdzą się w rocku i metalu, chociaż przy ostrzejszych klimatach mogą wymagać dopałki.
"Ja się nie znam, to się chętnie wypowiem."
Obrazek

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”