Awatar użytkownika
Bossik
Posty: 10
Rejestracja: 30-08-2012 23:58

03-09-2012 17:49

Witajcie! ;)

Szukam comba lub headu (w najbliższym czasie dokupiłbym paczkę) w granicach +/- 1800zł.
W tej chwili jadę na Bossie GT-8 i 30W Mega Ampie i jeśli się uprę to brzmienie jako takie wykrzesam, aczkolwiek to jest cholernie duzo zabawy przy Bossiku. Planuję sprzedac Bossa i wzmaka i dołożyć do tego kasę, którą już mam uzbieraną. Wyjdzie tego w granicach 1500-(max)2000zł (tak, wiem że dość duży rozrzut ale wszystko zależy od pieniędzy które mam i które mi dojdą w najbliższym czasie). Za tą kasę chciałbym kupić sobię raczej UŻYWANY (wiadomo, oszczędność kasy i można wyhaczyć porządny sprzet ;) ) Headzik (i niedługo potem dozbierać trochę i kupić kolumny) lub dobre combo.
Gram klimaty typu: Ozzy, BLS, Metallica, Megadeth, często Gn'R i dla przyjemnosci AC/DC.
Sprzęt będzie mi potrzebny na małe koncerty(może z czasem większe ^^) i próby, lecz też często będę grał na nim w domu ;)
Zastanawiałem się nad lampowym headem/combem ale wiem, żeby porządnie brzmiała musi być rozkręcona (raczej odpada domowe zacisze ale za to koncerty jak najbardziej) bo chcę jakiejś odmiany przy obecnym tranzystorze Mega Ampa.
Zastanawiałem się nad
- używanym Marshallem MA 50H / MA 100H (są na allegro) - na jutjubie brzmią dość interesująco ;) tak myślę ;)
- używanym Peaveyem ValveKingkiem VK100 H (również jest na alle.) - na yt tez jest jedna bardzo ciekawa próbka ;)
kieruję pytanie do bardziej doświadczonych grajków: na co Wy byście poszli? nadałby się ten Marszałek/Pewej? Polecilibyście coś lepszego w tych granicach? (comba/heady) ;)

Serdecznie dziękuję za każdą odpowiedź!
Mój zestaw bojowy:
Ibanez RG 350 --> Boss GT8 --> Marshall DSL50 --> Marshall 1960A Greenback

MagnusArias
Posty: 143
Rejestracja: 09-08-2011 10:01

03-09-2012 18:00

Skłaniał bym się bardziej w stronę Peaveya do tych klimatów. Nawet nie trzeba będzie go dopalać. Jeśli chcesz, możesz też sprawdzić Hayden Mofo 30 - całkiem przezaje**sta głowa. 30W, lampa.

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1699
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

03-09-2012 18:20

Osobiście bym odradzał Peavey (PIWI:). Chyba że zacny model Classic. Widać szatana wielkiego nie grasz. Więc polecam z Marshalli DSL 50, bądź DSL 100. Na nim ukręcisz praktycznie to co napisałeś. Jeśli przeznaczasz 2k na wzmak, a potem na 1,8k na pakę, to się wiele nie szczyp i kup heada. Te heady często na allegro chodzą za 2000-2500. Tak naprawde sprzedawcy maja problem to sprzedać. Więc na twoim miejscu bym targował i powiedzmy za 2200 kupił dobry wzmak na pare lat. Co do MA 50. Nie słyszałem pochlebnych opinii na temat tychże wzmacniaczy a i sam nie ogrywałem. Który watro jeszcze oberkać z piecy od Jima to jest JCM 900 Dual Reverb. Jeszcze jest ich kilka, ale trzeba mieć ponad 3k.

Awatar użytkownika
Bossik
Posty: 10
Rejestracja: 30-08-2012 23:58

03-09-2012 18:57

MagnusArias - grałeś może na tym Haydenie? ;) jesli grałbym na 2x12" lub 4x12" to przebiłbym się przez perkusiste bez żadnego nagłaśniania, tylko podczas zwykłej próby "na sucho"?

malyguit - dlaczego odradzałbyś Peaveya? Zgadza się, wielkiego szatana nie gram (mooooże kieeeedyś...), ale lubie pograć Mete ;) ... hehe podałeś troche drogie wzmaki, bo na allegro DSL 50 jest za 2700zł (odpada na wstepie), ale jest DSL 100 za 2150zł co mnie bardzo cieszy, lecz nie jestem pewnie czy aż taką sumkę uda mi się uzbierać. Jeśli tak to celowałbym w niego ;) widzę też dwa JCMy 900 za 2200zł. hehe jeśli kupie headzik za 2k to potem chyba na początek kupie jakąś tanią kolumne za jakies 500zł używke bo kolejne 1,5k na kolumne nie wyczaruje ;(, a żeby uzbierac tez 500zł na kolumne też się trochę namęcze ;P. Wielkie dzięki za rady!
Mój zestaw bojowy:
Ibanez RG 350 --> Boss GT8 --> Marshall DSL50 --> Marshall 1960A Greenback

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1699
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

03-09-2012 20:05

Peavey ma inne brzmienie, przynajmniej od tych kapel które wymieniłeś. Poczekaj jeszcze trochę. Po 2 miesiącach jak sprzedawca nie sprzeda, to opusci. Dwa lata temu sprzedawałem Marshalla TSL 60. Cena wyjsciowa 2700, cena końcowa po 3 m-cach 2100:). Potem kupowałem JCM 800. Cena poczatkowa 3700, końcowa 3400 i przesyłka na koszt sprzedajacego. Więc cierpliwosci.

Awatar użytkownika
Bossik
Posty: 10
Rejestracja: 30-08-2012 23:58

03-09-2012 21:36

aha rozumiem. Dzięki ;) ... hmmm kurcze, ale mi narobiłeś smaka na rasowego Marshallka ;)
racja, cierpliwość - może i z czasem sam będę miał więcej kasy, także kolejny plus :D

Także wielkie dzięki za odpowiedź i pomoc! :)
Mój zestaw bojowy:
Ibanez RG 350 --> Boss GT8 --> Marshall DSL50 --> Marshall 1960A Greenback

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”