krzkuz
Posty: 48
Rejestracja: 27-07-2012 23:24

03-09-2012 17:44

Witam. Od kilku dni jestem prawie zupełnie zadowolonym posiadaczem tego wzmacniacza. Niestety dopiero ostatnio zauważyłem, że kiedy odkręcę gałkę volume powyżej 1/3 głośności clean zaczyna się przesterować i to nie jakoś lekko na głośności odkręconej na maxa brzmi jakbym go dopalał overdrivem. Ma ktoś jakiś pomysł co może być problemem bo chyba nie powinno tak być dodam, że mam na niego gwarancję i na pewno nie jest to wina głośnika bo na słuchawkach dzieje się to samo
ObrazekObrazekObrazek
Fender Stratocaster mim + Dimarzio dp 218 T.Burton Greengo

zidanek43
Posty: 101
Rejestracja: 06-02-2011 19:26

03-09-2012 20:21

Miałem prawie rok i nie zaobserwowałem czegoś takiego :) Jedynie co, to jak na przesterze ustawiałem volume z gitary na 1 albo mniej to się clean robił :) Ale bez footswitcha to nawet lepiej.

epiman96
Posty: 519
Rejestracja: 02-04-2011 14:33

03-09-2012 20:51

Tak ma, oczywiście nie jak lampa, ale troszke wpada w przesterowanie, nie odkręcaj volume na gitarze na maxa, to zachowa czystość.
Squier by Fender Classic Vibe 50`s Stratocaster | Epiphone AJ 100 VS | Kustom KG112 FX
Lubujcie http://www.facebook.com/pages/John-Frus ... 87?fref=ts

Rotaryman
Posty: 795
Rejestracja: 04-03-2011 14:43

04-09-2012 00:31

Gdzie ty go tak rozkręcasz?
Może głośnik się przesterowuje?

A ja mam takie pytanie: czy u was przester też ma taki lekko siarzący brud w tle?
ObrazekObrazek
Bill Lawrence l500-xlb, Krank DM DIY

krzkuz
Posty: 48
Rejestracja: 27-07-2012 23:24

04-09-2012 18:08

Przykręcenie volume na gitarze rozwiązuje problem niestety kosztem głośności, z drugiej strony brzmi trochę jak lampa co dla mnie jest plusem. Zdziwiło mnie właśnie to, że tranzystor a działa jak lampa. To na pewno nie wina głośnika bo jak już mówiłem problem pojawia się także na słuchawkach. Swoją drogą ciekawe, że nie każdy kto ma/miał ten wzmacniacz miał z tym do czynienia.
ObrazekObrazekObrazek
Fender Stratocaster mim + Dimarzio dp 218 T.Burton Greengo

epiman96
Posty: 519
Rejestracja: 02-04-2011 14:33

04-09-2012 18:09

Mhmh, siarzący brud w tle... generalnie siarzy po odkręceniu gainu ponad połowę przy pokaźnej głośności, DO 1\2 jest bardzo przyzwoicie.
Squier by Fender Classic Vibe 50`s Stratocaster | Epiphone AJ 100 VS | Kustom KG112 FX
Lubujcie http://www.facebook.com/pages/John-Frus ... 87?fref=ts

Rotaryman
Posty: 795
Rejestracja: 04-03-2011 14:43

05-09-2012 14:15

U mnie gain siarzy już od około 1/3 skali, może i mniej. Ale Bill ma dość dużo mocy, więc może to o to chodzi.

Do autora - ja nie miałem okazji na klinie grać z dużą głośnością, odkręcę ledwo tyle żeby łapało sygnał, po potem się robi za głośno w bloku. Zbyt skokowo działają te potencjometry jak dla mnie. Tak że niestety tu ci nie pomogę obecnie, może jak sprawdzę kiedyś na próbie.
ObrazekObrazek
Bill Lawrence l500-xlb, Krank DM DIY

Awatar użytkownika
Lemi
Doradca
Posty: 580
Rejestracja: 19-09-2011 16:47

05-09-2012 15:02

Odlacz Bossa i sprobuj.

epiman96
Posty: 519
Rejestracja: 02-04-2011 14:33

05-09-2012 17:16

Ja z ciekawości wyszedłem przed dom i rozkręciłem clean ma max, to jest w sumie do połowy, później głośność już praktycznie nie rośnie i fakt, że troche się przesteruje w szczególności z gałką volume na wiośle na 10, jak zmniejszam do 8 to jest już czysto, ale generalnie dla mnie nie robi różnicy czy słychać troszkę brudu czy nie, bo wiadomo, ze nie przesterowuje się jak lampiak :)
Squier by Fender Classic Vibe 50`s Stratocaster | Epiphone AJ 100 VS | Kustom KG112 FX
Lubujcie http://www.facebook.com/pages/John-Frus ... 87?fref=ts

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”