Witam. Troszkę wolnego czasu i pojawiła się myśl wystrugania własnej gitary. Tak, wiem następny użytkownik co to będzie się w lutnika bawił.... Jednakże większość opisujących budowę gitar opisuje Les Paul'e, bądź Explorery.... Moja gitarka ma być jedyna i oryginalna. Budowałem już gitary, jednak wszystkie były wiernymi kopiami właśnie gibsonowskich wyrobów. Tym razem postanowiłem stworzyć coś "bardziej" swojego. Korpus Mahoń kupiony u stolarza za 20 zł. Gryf kupiony u jednego z użytkowników forum (pochodzi z gitary Mayonez Flame Br). Gitara Będzie wyposażona w 2 pickupy: humbucker przy moście i singiel przy gryfie. Do tego 3-pozycyjny przełącznik i 2 potki głośności. Mostek stały. Sorki tylko za jakość zdjęć bo robione telefonem. Aparat się zepsuł.
Decha i rozrysunek

Wstępne wycięcie wyżynarką

Doszedł gryf

Wyfrezowana kieszeń na gryf więc trzeba sprawdzić jak się trzyma

z tyłu

Gryf ładnie przylega do korpusu

W przyszłym tygodniu planuje zrobić komorę na potki oraz otwory na całą elektronikę.