szkill
Posty: 40
Rejestracja: 10-07-2012 13:09

08-08-2012 13:37

Jak w temacie. Który będzie lepszy do gry głównie w domu?

Awatar użytkownika
emanuel66
Posty: 1535
Rejestracja: 08-01-2011 22:25

08-08-2012 13:42

Peavey Rage 258 ;)
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuje się - zarobiony jestem."

szkill
Posty: 40
Rejestracja: 10-07-2012 13:09

08-08-2012 17:06

OK, czyli:
Roland Fender Peavey
0 0 1

Awatar użytkownika
MadYarpen
Posty: 188
Rejestracja: 28-01-2012 23:37

09-08-2012 09:50

zależy co chcesz grać. Roland ma fajną redukcję mocy i niezłe przestery.
Obrazek
Jackson JS32RT Dinky (Merlin Hellfire & Legend Ceramic) -> Line 6 POD HD300

szkill
Posty: 40
Rejestracja: 10-07-2012 13:09

09-08-2012 11:54

Chciałbym grać cięższe i lepsze klimaty, głównie Nirvany i Metalliki.

Kwasozlop
Posty: 6
Rejestracja: 08-08-2012 11:46

09-08-2012 12:02

W takim wypadku Frontman odpada :) Nie grałem na Peavey ale bardzo polecam ci Cube'a, przy dobrej gitarze pograsz na tym nawet Panterę czy Slayera
Ale pomyśl o Line 6 Spider IV, może mało rozwojowe, i dużo osób stwierdzi, że zbyt słychać w nich komputerową sztuczność, ale to całkiem dobre piece, nie pożałujesz wyboru

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”