Hoosty
Posty: 7
Rejestracja: 27-07-2012 19:23

29-07-2012 01:53

Siema
Gram na gitarze od pół roku na małym piecyku kolegi. Od jakiegoś czasu 'gram' w zespole tylko właśnie nie mam pieca. W oko wpadł mi Peavey Valveking 112. Czy nada on się do grania typowego thrash metalu (kreator, exodus, wczesna metallica, violator itp. ) ? Jestem całkowicie zielony w tej sprawie więc jeśli ten wzmacniacz się nie nadaję to polećcie mi jakieś inne dobre kombo najlepiej lampowe. I dobrze by było żeby bez problemu przebiło perkusję.. Z góry dzięki za pomoc ;)

ps
mój budżet to do 1500-2000 zł
Obrazek

Awatar użytkownika
VomitOfSoul
Posty: 72
Rejestracja: 19-08-2011 21:57

29-07-2012 12:57

Jackson WRGMJ
LTD m330 (emg81-85)
Marshall tsl60
line6 4x12 v30
pod gx studio
jazz pick III

matiask96
Posty: 36
Rejestracja: 08-07-2011 13:48

30-07-2012 21:43

Podepnę się pod temat. Ja potrzebuję do bluesa, waham się między wyżej wymienionym a http://guitarcenter.pl/catalog/gitara/w ... m-defender
Chyba, że coś innego zaproponujecie, ale do 1800. Jakieś propozycje?

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”