bado
Posty: 24
Rejestracja: 16-02-2010 18:24

17-07-2012 19:09

witam!
przed momentem kurier dostarczył mi heada i kolumnę. Podłączyłem
wszystko ładnie, odpalam heada i... ani be, ani me. Head nie daje znaku
życia. Czym może być to spowodowane?

Awatar użytkownika
Shapekk
Posty: 53
Rejestracja: 22-06-2011 18:40

17-07-2012 19:14

Brakiem prądu lub uszkodzeniem heada

bado
Posty: 24
Rejestracja: 16-02-2010 18:24

17-07-2012 19:20

Prąd w domu mam, telewizje w tym momencie oglądam, więc musi być. Nie chce dramatyzować od razu z jakimikolwiek uszkodzeniami, więc liczę na to, że może zapomniałem coś podłączyć, lub podłączyłem w złe miejsce, chodź wykorzystałem juz praktycznie każdą możliwość.

Jamz
Posty: 39
Rejestracja: 15-07-2012 23:28

17-07-2012 19:46

Sprobuj podlaczyc do innego gniazdka moze w tym nie masz napiecia :)
Obrazek


METAL UP YOUR ASS

Awatar użytkownika
Nieznajomy
Posty: 537
Rejestracja: 28-05-2009 18:46

17-07-2012 20:30

No head i pakę to naprawdę musi być ciężko podłączyć źle :D Także lepiej dramatyzuj i zwracaj tego heada.

A jeśli trudne jest podłączenie heada to gitara jackiem do heada, head kablem głośnikowym do kolumny ( najlepiej głośnikowym ale chyba można zwykłym gitarowym ). No i ofc head do gniazdka :D Dzwoń do byłego właściciela/sklepu i tam raczej spróbuj wyjaśnić sytuację :P
Epiphone Korina Explorer > Proel Die Hard > Bugera 6262 Infinium Head > PRO SNAKE 1,5m > Harley Benton g212 Vintage

Kostki - Dunlop Lucky Thirteen :]
Efekty - Ibanez DE7 Delay/Echo

Zapraszam na forum wokalne http://forum.strefaglosu.pl/index.php :]

Awatar użytkownika
BulletProofCupid
Posty: 577
Rejestracja: 17-08-2009 03:34

17-07-2012 21:07

jeżeli wszystko podpiąłeś i odpaliłeś jak należy i dalej głowa nie reaguje to odsyłaj. Pod warunkiem, że kupiłeś głowę w sklepie. Jeżeli to używany to podaj model tej głowy.

bado
Posty: 24
Rejestracja: 16-02-2010 18:24

17-07-2012 23:39

Jest to Randall G2 RH100.

Awatar użytkownika
BulletProofCupid
Posty: 577
Rejestracja: 17-08-2009 03:34

18-07-2012 10:11

No nie pozostaje nic innego jak oddać do elektronika. Sam nic w tym piecu nie zdziałasz. W lampiakach często podczas transportu padają żarówki, wystarczy znaleźć tą padniętą i ją wymienić, to prosta operacja w porównaniu do tranzystorowego układu, z którym byle szarak sobie nie poradzi.

bado
Posty: 24
Rejestracja: 16-02-2010 18:24

19-07-2012 12:26

Już wszystko w porządku. Kabel zasilający był uszkodzony :D

Awatar użytkownika
BulletProofCupid
Posty: 577
Rejestracja: 17-08-2009 03:34

19-07-2012 16:48

Gratuluję zaradności :D

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”