04-01-2012 20:40
Proszę państwa, odświeżam temat! Obecnie jestem w posiadaniu Pocket POD-a.
Nakręciłem się gałami pół dnia, powrzucałem sporo presetów z neta i stwierdzam, że pocket pod to niestety nie jest pomniejszona wersja pod-a 2.0 tak jak to się często mówi na forach.
Pocket POD ma słabszą dynamikę, bardziej wali cyfrą... POD 2.0 brzmi bardzo dobrze, a Pocket zalatuje cyfrową taniochą od Line 6 - takie moje obecne odczucie.