Witam. Mam problem ze wzmacniaczem lampowym Marshall DSL 401. Mianowicie przy graniu niektórych dźwięków ( zwłaszcza wysokich tonów) w piecu coś brzęczy jakby w środku była jakaś blaszka czy cuś, lekko metaliczny dźwięk. Gdy kupiłem piec, takiej usterki nie było. Co to może być? Czy mogą to być zjechane lampy/obluzowane lampy, czy też coś innego? Czy powinienem zajrzeć do bebechów pieca sam, czy może zawieźć go do elektronika? Brzęczy zarówno na kanale czystym jak i przesterowanym i to nie na wszystkich progach. Od razu mówie, że nie jest to wina obijania się strun o progi przy źle wyregulowanym gryfie. Mam dwie gitary , z którymi wszystko ok i na obydwu brzęczy tak samo z tym. że raz bardziej raz mniej. Zamieszczam próbkę dźwiękową. Słabo słychać, ale chodzi i o ten rozwibrowany brzęczący cichy pogłos powstający po uderzeniu dźwięku. Co to może być?
http://w174.wrzuta.pl/audio/aCPjrPkaGzh/brzeczenie
