29-07-2011 18:55
Prze parę miesięcy rozglądałem się za jakimś wzmacniaczem, czytałem wiele o rolandach cube, fenderach, aż natrafiłem na Harley'a Bentona Hb 80 r. Dużo ludzi pozytywnie opisywało ten wzmacniacz. I choć nie jestem zwolennikiem kupywania sprzętu przez internet, postanowiłem zaryzykować. Kusiła mnie cena i fakt że ma 65 w. Potrzebowałem go głównie do domu, i nie byłem pewny czy 65 w nie będzie zagłośny. Choć to tranzystor i nie potrzebuje głośności do wydobywania dobrych dźwięków jak lampa, jest bardzo głośny. Ale na szczęście możliwe jest go skręcenie na obu kanałach do domowej gry. Drugi kanał możemy ustawić crunch, miły dla ucha. Pierwszy możemy ustawić na na prawdę mocny przester. Przy gainie na maxa, możemy poszaleć przy trash metalu. Ale spokojnie możemy na nim ustawić metal bądź rock. Wzmacniacz jest starannie wykonany i fajnie wygląda. Spokojnie ugramy też na nim koncert. Więc podsumowując Harley'a Bentona Hb 80 r to bardzo dobry wzmacniacz, o bardzo dobrym cleanie i przesterze. Jest ładny, i możemy na nim trochę pokombinować z dźwiękami. Dodam jeszcze że ma Reverb. I myślę ze za 550 zł nie usłyszymy lepszego dźwięku, chyba że rozejrzymy się za czymś używanym.
