1212mat
Posty: 87
Rejestracja: 05-12-2011 18:52

01-06-2013 23:51

Witam z kumplem wczesniej gralismy na voxie vt20+ sprzedalem go. Natomiast teraz mysle kupic laney cub8. O dziwo tamten vox byl dla nas wystarczajaco glosny i zastanawiam sie czy cub8 bedzie podobnie glosny. Jak myslicie? Moze sie nadac na male proby? Dodam ze ten vox ciagnal nasze male proby.

Awatar użytkownika
emanuel66
Posty: 1535
Rejestracja: 08-01-2011 22:25

02-06-2013 00:01

Wątpie żeby sie nadał, jeśli gracie z perką.
"Nie wiem, nie znam się, nie orientuje się - zarobiony jestem."

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

02-06-2013 00:03

Tamtem może tak, ale to 5W nychły nie da rady uciągnać - niestety ;p

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

02-06-2013 00:03

Tamtem może tak, ale to 5W nychły nie da rady uciągnać - niestety ;p

Aremenius
Posty: 194
Rejestracja: 10-06-2011 20:40

02-06-2013 10:18

Ojoj dubelek się nam przyplątał :D

Do autora - zależy jak perkusista lubi pograć, jeżeli to rock i ciężej to zapewne ma nie tylko ciężkie rączki ale też nóżki więc radziłbym 15W i więcej. Ja mam na pokładzie 30/50W i czasem naprawdę ciężko jest mi się przebić przez mojego małego szaleńca na triodzie :D (taki mały a tyle siły...) Więc combo 112 z małym zapasem mocy raczej średnio... Moim zdaniem jakaś głowa 15W do 50W max i do tego jakaś paczka 212 typu Harley Benton na V30 i można szaleć :) Zależy jeszcze od funduszy, najlepiej napisz ile jesteś gotów wydać wtedy będzie nam łatwiej doradzić :)
Bash Sidewinder Dorico + Buzzaro 212 V30 + Fractal AXE FX Standard + Skervesen Swan FF7

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”