Siemanko, sluchajcie chciałbym kupić nowy wzmacniacz, bo mój aktualny doprowadza mnie do szału. Dlaczego i czego bym nie chciał w następnym:
-trzaski
- niska jakość dźwięku
- jak się gain weźmie powyżej 4 (!) to jest to hałas a nie dźwięk :/
-PSUJE kable do efektu.
Nie wiem jak można w ogóle produkować taki szmelc i go później sprzedawać no naprawdę wstyd dla firmy! No to po tej zimnej recenzji mam do Was prośbę o jakieś wskazówki co do nowego :). Nie musi być to wcale pierdolnięcie do 20W starczy, najbardziej mi zależy, żeby tego dało się słuchać.
Co gram? Lubię pograć lżejsze klimaty ale najbardziej kocham metal. Bardzo chciałbym uzyskać czyste brzmienie. Moja gitara wcale też nie jest zbyt wygórowana(washburn xseries), aczkolwiek wzmacniacz to dno :P z góry dzięki!
