Cześć wszystkim!
Mam straszny dylemat, ponieważ chcę kupić używane combo do grania i narywania w domu, a w oko wpadły mi Rolandy - Cube 15X oraz Cube 20X. I tutaj rodzi się pytanie - brać tego 15X za 200zł, czy może dozbierać tę stówkę i kupić 20X, bo ma ciut więcej możliwości. Prosiłbym o jakieś opinie co warto byłoby zrobić, a może jeszcze jakieś pomysły na mały piecyk do 300zł?
Z góry dzięki i pozdrawiam!



