ksantyp pisze:A porównując do VK - w Peaveyu buczy trafo i dziwny jest ten piec.
Hmm.. mi nic nie buczy i nie uważam,że piec jest dziwny. Po prostu trzeba się nauczyć kręcić gałami. Nie upieram się i nie podważam opinii kolegów, ale uważam,że jak się chce to można uzyskać bardzo różnorodne brzmienia. VK ma płynna regulacje charakterystyki pracy lamp, ale pewnie mało kto się tym bawił. bardzo dużo mozna tez uzyskac galkami Resonance i Presence oraz rzecz banalna - zmieniając impedancje głośników w kolumnie. VK może chodzic na 4,8 i 16 ohm. Robiąc w kolumnie przełacznik zmieniający połazcenia głosników i przełazcając odpowiednio wzmacniacz mozna byc nieżle zaskoczonym. Ale to tylko moja opinia.