Roman199
Posty: 3
Rejestracja: 14-12-2010 02:23

14-01-2013 15:55

Witam,

Zastanawiam się nad kupnem jednego z tych wzmacniaczy w zastępstwie dla mojego Marshalla vs100. W gitarze którą posiadam mam zamontowane przetworniki SD aph-1 które totalnie nie godzą się z tym wzmacniaczem na wysokich strunach powyżej 12go progu. Chciałbym wzmacniacz który zaoferuje mi mocne i ciepłe brzmienie a przy tym solówki nie będą brzmieć tak wku*wiająco piskliwie na wyżej wymienionych progach :) wiem że z tych pickupów można wyciągnąć wiele,ale nie stać mnie na wzmacniacz lampowy. Stąd pytanie odnośnie tych dwóch powyższych wzmacniaczy. Gitara to epiphone les paul standard ręcznie klejony w chinach :D

dziękuję za pomoc, jeśli podobny temat już był to usunę ten. Mimo wszystko prosiłbym o pomoc.

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

14-01-2013 16:04

jesli nie vs , to avt tez bym odrzucil , powód : aVT to valvestate , jezeli cos ci sie z vsem gryzie to a avt moze byc tak samo ,

Natomiast przester bandyty do metalu i rocka jest swietny , gorsza sprawa z cleanem , vs 100 ma ladniejszy clean niz bandit , ( clean nie jest taki zly , ale do fendera duzo brakuje ;)

Awatar użytkownika
Anyone
Posty: 117
Rejestracja: 06-05-2011 21:47

15-01-2013 22:15

Przestery 112 to klasa sam dla siebie w tej cenie.
Wzmak z dobrą dynamiką, ogromne możliwości jeżeli chodzi o kreowanie brzmienia.
Wspominałeś o solówkach, myślę, że powinieneś być zadowolony.
Zawsze możesz przesłuchać wzmacniacz na yt lub udać się do sklepu.

Jeżeli chodzi clean, to pozwolę sobie nie zgodzić się z przedmówcą.
Do wyboru są trzy ustawienia, do tego dochodzi korekta niskich, środka i wysokich.
Naprawdę można ukręcić coś fajnego, szczególnie z lp.

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”