Witam,
ostatnio postanowiłem wpiąć delay'a w pętle efektów mojego peavey'a 6505 efektem czego jest szum, niezależny od poziomu głośności wzmacniacza, jednak bardzo irytujący i przeszkadzający w graniu na domowych głośnościach.
Próbowałem wpinać inne efekty (equalizer i booster), czy to zasilane na baterie czy z zasilacza - problem ciągle występuje, nieważne czy efekt jest włączony czy nie.
Co ciekawe po wpięciu samego kabelka do send i return żaden szum nie występuje.
Proszę o pomoc, bo szukam, czytam i nic znaleźć nie mogę, zaczynam się martwić, że to może być wina wzmacniacza.
Pozdrawiam

