23-01-2013 22:19
Osobiście polecam Peavey Bandit, bo po wielu zmianach pieca, właśnie on wreszcie sprawił, że mordka mi sie cieszy stale, jak gram :) Nie jest wcale zbyt głośny do domu( nawet bloku !!!) trzeba po prostu ustawić dobrze. Co prawda ja mam wpięte w niego kilka dość konkretnych efektów ( reverb i distortion i inne), bo reverb w nim jest cienki. Ale ten piec bije na łep, jak sie pokombinuje z zewnętrznymi efektami i pokręci dobrze gałami, wszystkie te budżetowe lampeczki i wiele tranziaków. Wiadomo gusta są różne, ale taka jest moja opinia, która wzięła sie z ogrywania chyba ponad 25 wzmaków, posiadania przez pewien czas sześciu różnych piecy( lampowych też) a nie z próbek na yt, czy utartych powtarzanych opini w necie. Polecam Ci iść do sklepu i po ograć. Wepnij jakiś lepszy reverb, kręć gałmi i szczęka może Ci lekko opaść :)
pozdrawiam MJ