frytas
Posty: 3
Rejestracja: 11-07-2012 14:10

27-05-2013 10:38

Witam,
mam w swojej gitarze "mały" problem.
Kupiłem gitarę z pęknięciem deski (cena okazyjna, instrument świetny).
Gra, trzyma się, jednak pęknięcie "pracuje" i boję się, że któregoś pochmurnego dnia może peknąć do końca.

Oto zdjęcia:
http://imageshack.us/photo/my-images/199/dsc04565.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/823/dsc04566r.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/692/dsc04567j.jpg/

Jak widać na zdjęciu, pęknięcie sięga aż do topu.

I tu pojawiają się pytania.

Jak naprawić takie coś? Co będzie potrzebne? Czytałem trochę o tym i wiem, że trzeba to skleić klejem kostnym lub skórnym i zacisnąć zaciskami na 24h, ale jak w takie miejsce zaaplikować klej?

Ewentualnie ile może kosztować sklejenie tego u profesjonalnego lutnika?

Awatar użytkownika
Cyssiek
Posty: 944
Rejestracja: 22-07-2009 13:14

27-05-2013 12:27

Lutnik pewnie krzyknie coś koło 80-100 złotych za taką robotę, ale od czego jest telefon, zadzwoń, dowiedz się na własną rękę, to dość indywidualna sprawa.
Fender Stratocaster Korea '92, Peavey JF1EX, basik Stagg, Alesis iO|2, T.Bone SC450, Shure SM58, CME M-Key

Awatar użytkownika
James_Bond
Doradca
Posty: 551
Rejestracja: 16-09-2007 16:58

27-05-2013 14:00

Nie ma raczej szans tego naprawić za 8 dych, chyba że u znajomego.

Kleiłem i pękniętą całkowicie na pół gitarę i z wyrwanym od mostu drewnem, najlepiej pęknięcie rozerwać całkowicie i skleić od nowa
Obrazek
Tylko jest problem, bo u Ciebie pęknięcie nie jest tragiczne i średnio opłacalne jest rwanie wszystkiego, można by rozchylić szczelinę i pozwolić klejowi grawitacyjnie spłynąć wstrzykując go jak najgłębiej, a rysę wypełnić i przepolerować.

bkrukl
Posty: 246
Rejestracja: 10-04-2011 20:48

27-05-2013 17:11

james Ty to zawsze zaskakujesz ze swoimi robutkami:) myślę że mozna spróbować wstrzyknać klej np strzykawką z igłą i wtedy docisnąć.
ObrazekObrazek
Vintage v100 Lemon drop icon sh-2 + sh-4, Marshall 8240

Awatar użytkownika
James_Bond
Doradca
Posty: 551
Rejestracja: 16-09-2007 16:58

27-05-2013 17:51

Jest z tym trochę problem, bo kleje do drewna są gumiaste i gęste, ale jeśli się dorwie grubą igłę to jak pisałem wyżej- można wstrzyknąć i obwiązać np. taśmą/sznurkiem gitarę by docisnąć drewno do siebie.

Awatar użytkownika
Cyssiek
Posty: 944
Rejestracja: 22-07-2009 13:14

29-05-2013 18:12

a gdyby tak wiertnąć ze dwie dziurki, wlać klej i wcisnąć go jakoś?
Fender Stratocaster Korea '92, Peavey JF1EX, basik Stagg, Alesis iO|2, T.Bone SC450, Shure SM58, CME M-Key

Awatar użytkownika
James_Bond
Doradca
Posty: 551
Rejestracja: 16-09-2007 16:58

29-05-2013 19:59

Grawitacyjne spływanie przy chociaż częściowym zagłębieniu aplikatora (np. strzykawy), albo wlaniu znacznej jego ilości w szczelinę powinno załatwić sprawę. Już klej klasy d3 trzyma na prawdę dobrze, a biorąc pod uwagę, że to miejsce nie jest wybitnie newralgiczne, to można bez obaw zrobić to jak opisałem bez zbędnego cackania się z tym ;)

Awatar użytkownika
unplugged
Posty: 120
Rejestracja: 19-02-2013 19:07

29-05-2013 20:39

D3 to klasa wodoodpornosci z tego co mi wiadomo.

Awatar użytkownika
James_Bond
Doradca
Posty: 551
Rejestracja: 16-09-2007 16:58

29-05-2013 20:48

Racja, pardon, dawno kleju nie kupowałem, bo mam 2 litrowy niekończący się baniak :P

bkrukl
Posty: 246
Rejestracja: 10-04-2011 20:48

29-05-2013 22:09

Oj James chyba pierwsza twoja wtopa na forum ;-P Co do kleju to kostny można rozrobić na rzadszy i spokojnie da się tam strzykawką z igła zalać.
ObrazekObrazek
Vintage v100 Lemon drop icon sh-2 + sh-4, Marshall 8240

Awatar użytkownika
James_Bond
Doradca
Posty: 551
Rejestracja: 16-09-2007 16:58

29-05-2013 22:43

Na pewno nie pierwsza i nie ostatnia, jesteśmy ludźmi ;)
Mam "swój klej do drewna" od dawna, nie traci właściwości i dlatego zaniedbuję takie informacje.

A nota bene kostnym nigdy nie kleiłem.

Wróć do „Renowacje i konstruowanie instrumentów”