Awatar użytkownika
independent
Posty: 81
Rejestracja: 12-05-2010 22:13

18-12-2013 11:21

Witam
Planuję zakup heada MG Fendmess i zastanawiam się czy brać footswitch z opcją podbicie na solo? czy rzeczywiście używacie tej funkcji często czy raczej to zbędny bajer za który nie warto dopłacać? na co jeszcze zwrócić uwagę przy zakupie tego heada?
Wokalista poszukiwany do zespołu nu-metal, progressive. Gramy w Gryfowie Śl http://www.youtube.com/channel/UCCnGRvPLidj16LJBvaKt5Mg

moonquirk
Posty: 1386
Rejestracja: 02-05-2012 22:22

18-12-2013 11:52

Jak grasz w zespole, z kumplami w garażu albo nawet odgrywasz covery to się przyda. Jak wjeżdża gitara rytmiczna pod solo to bez podbicia na lead jest raczej kiepsko.
Obrazek
Hughes&Kettner Tube 50

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

18-12-2013 14:22

w bugerze mam podobnie, tylko boost na footswitchu od razu załącza dodatkowo pętle efektów. Lekki boost sie zawsze przydaje ;)

Awatar użytkownika
independent
Posty: 81
Rejestracja: 12-05-2010 22:13

19-12-2013 17:10

heada zamówiłem, jednak stwierdziłem że opcja solo jest mi zbędna, z tego względu że jak gram solo to przeważnie z delayem lub reverbem które i tak mnie zgłaśniają, więc po co przepłacać, poza tym kiedyś miałem metal muffa z boosterem którego nigdy nie używałem.
Wokalista poszukiwany do zespołu nu-metal, progressive. Gramy w Gryfowie Śl http://www.youtube.com/channel/UCCnGRvPLidj16LJBvaKt5Mg

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”