Siemka.
Zapytuję się was dzisiaj który z tych wzmaków będzie dla mnie lepszy. Muzyka- RHCP, U2, BB King, Gary Moor (czyli rock, funk, blues), rzadziej jakiś Green Daye, Gunsi, czy nawet Iron Maiden czy tam inne metale. Czyli ogólnie wszystko, z naciskiem na klimat 4 pierwszych i bez żadnych hardcorowych metali. Czyli najlepiej ładny clean Zastosowanie-dom, ale również próby. W wzmacniacz będzie wpięty. No chyba, że coś jeszcze w cenie do powiedzmy 700 zł. Bardzo proszę was o pomoc.
Marshall 8040 da radę na próbach?








