Paczu
Posty: 4
Rejestracja: 06-05-2011 17:31

19-12-2013 23:27

Sprawa jest prosta. Posiadam uroczy piecyk Fender Greta. Ma on dwa waty i głośnik 4 calowy (który jest jednak klimatyczny) i gra bardzo ładnie. Chcę jednak, by grał jeszcze ładniej i planuję kupić kolumnę 1x12.
Pierwsza sprawa to głośność. Po rozkręceniu mojej małej Grety jest idealnie głośno. Czyli gra się świetnie, a domownicy nie narzekają. Co będzie jak kupie kolumnę 1x12? To dalej będą 2 waty, ale myślę, że jednak większy głośnik = głośniej.
Jak to jest? Nie potrzebuję tego rozkręcać na maxa, ale ładny crunch z lat 60 byłby wskazany. Kupować i się nie martwić, czy może od razu szukać sobie nowego mieszkania? ;)

Druga sprawa: Greta kochana ma wyjścia Line Out i na kolumnę. Line Out służy do podłączenia do większego pieca i wtedy Greta robi za preamp.
Podłączyłem do Mustanga II i jest ok, ale Greta też gra. tzn. gra Mustang i Greta. Zakładam, że tak powinno być, ale jednak dwie różne barwy nachodzą na siebie i muszę skręcać volume w gitarze na tyle, by Grety nie było słychać. Czy tylko mi to przeszkadza? Można temu jakoś zaradzić?

No i ostatnia rzecz związana z wyjściem na kolumnę. Z czystej ciekawości podłączyłem Mustanga tym wejściem do Grety... I gra... i no właśnie. Czym wtedy jest Greta i Mustang? Teoretycznie Mustang powinien robić za kolumnę, jednak to on ma główny wpływ na brzmienie...

Sorry za te wszystkie pytania (niektóre pewnie głupie), ale w końcu kto pyta, nie błądzi.

Pozdrawiam.

fws
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 13-01-2011 21:08

20-12-2013 14:51

Paczu pisze:Co będzie jak kupie kolumnę 1x12? To dalej będą 2 waty, ale myślę, że jednak większy głośnik = głośniej.

Bedzie znacznie glosniej i do tego dzwiek bedzie bardziej sie rozchodzic, wiec bedzie jeszcze bardziej wszedzie slychac. Jezeli chcesz 12 to z tych mniej glosnych do brzmien fenderowskich, szczegolnie starych, to moze Jensen P12R. Natomiast zastanow sie czy przykladowo 8 by nie wystarczyla, w tym przypadku Jensen P8R bedzie po prostu najlepszy.

Greta też gra. tzn. gra Mustang i Greta. Zakładam, że tak powinno być, ale jednak dwie różne barwy nachodzą na siebie i muszę skręcać volume w gitarze na tyle, by Grety nie było słychać. Czy tylko mi to przeszkadza? Można temu jakoś zaradzić?

Trzeba by zbudowac cos do podlaczenia zamiast glosnika. Przypadkiem nie uzywaj Grety bez podlaczonego glosnika.

Z czystej ciekawości podłączyłem Mustanga tym wejściem do Grety... I gra... i no właśnie. Czym wtedy jest Greta i Mustang? Teoretycznie Mustang powinien robić za kolumnę, jednak to on ma główny wpływ na brzmienie...

No to sie ciesz, ze nie spaliles Mustanga. Jezeli chcesz by Mustang dzialal jako kolumna to podlacz Grete nie do niego, ale do jego glosnika. Przy czym mozliwe, ze ten glosnik nie jest gitarowy, a wtedy to tak dobrze moze nie zabrzmiec.

Awatar użytkownika
Klawiszowiec
Posty: 1346
Rejestracja: 06-02-2012 19:11

20-12-2013 15:46

prosta sprawa, bierzesz Gretę do sklepu, podłączasz kolumny i ogrywasz,
Classic Vibe 50 Ltd Candy Apple Red, Yamaha THR10 kremowa, Yamaha F310,

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”