ledpage
Posty: 5
Rejestracja: 01-03-2007 09:23

03-02-2013 13:10

Witam serdecznie.
Mam taki dylemat odnośnie w/w pieca. Mianowicie, chciałbym go kupić, ale posiadam też Marshalla vs8080 i zastanawiam się czy jest sens go kupować /laneya/. Czy różnica w brzmieniu między nim a vs8080 będzie aż tak zauważalna?
A może kupić jakąś inną małą lampę? Ciężkiej muzyki nie gram, w większości bluesa i lekkiego rocka.
Używany głownie na próby i małe koncerty.
Nie chciałbym wydać więcej jak 1200zł

Z góry dziękuję za opinie i sugestie
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Sulther
Posty: 476
Rejestracja: 25-08-2012 02:01

03-02-2013 14:22

Z własnego doświadczenia doradzę Ci, byś o nim zapomniał jeżeli zależy ci na cleanie. Na przesterze urywa jaja, ale to jednak jednokanałówka
Celebrating
Rockin'. Party making
Don't mind your limits
Leave out your hating.

ledpage
Posty: 5
Rejestracja: 01-03-2007 09:23

04-02-2013 08:05

W takim razie co proponujesz żeby było bardziej uniwersalne? Myślałem jeszcze nad Bugerą v22 lub Crate v18 (ten jest trochę droższy, mimo tego jeśli warto dołożyć, to jestem wstanie dołożyć).
W sumie zastanowię się jeszcze nad tym Cubem. Nurtuje mnie ciągle pytanie czy wymienione przeze mnie piece będą znacząco lepsze od Marshalla VS8080.
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Sulther
Posty: 476
Rejestracja: 25-08-2012 02:01

04-02-2013 17:17

Nie wiem czy jest sens. Różnica będzie dopiero po rozkręceniu, gdyż lampka zabrzmi lepiej po rozkręceniu (a półka cenowa przecież ta sama). Do domu twój Marszal jest naprawdę spoko. Ale czekaj, ty grasz próby i małe koncerty. Powiedz mi tylko czy naprawdę czujesz potrzebę kupienia czegoś lepszego ? Bo jak nie, to ja bym odkładał kasę, i kupiłbym coś raz a porządnie. Pamiętaj że przechodząc na lampę, do dyspozycji masz tylko reverba, albo i nawet nic.
Ostatnio zmieniony 04-02-2013 17:22 przez Sulther, łącznie zmieniany 1 raz.
Celebrating
Rockin'. Party making
Don't mind your limits
Leave out your hating.

Hann
Posty: 357
Rejestracja: 27-03-2012 16:08

04-02-2013 17:20

Nie będzie dużego skoku jakości pomiędzy Marshallem, który jest dobrą hybrydą a tanią lampą. Jak dla mnie bez sensu zmieniać.

ledpage
Posty: 5
Rejestracja: 01-03-2007 09:23

04-02-2013 18:37

Ja nie chcę zamieniać, tylko dokupić do niego:). Marshall oczywiście zostanie.

Sulther pisze:Pamiętaj że przechodząc na lampę, do dyspozycji masz tylko reverba, albo i nawet nic.

Mam kilka kostkowych gratów więc zawsze mogę je podłączyć i zobaczyć jak współpracują z taką lampką.

Na chwilę obecną skłaniam się ku Crate v18, tylko nie wiem czy z 2 czy z 1 głośnikiem.
ObrazekObrazek

Hann
Posty: 357
Rejestracja: 27-03-2012 16:08

04-02-2013 19:55

Crate to w miarę dobry wybór. Nie bierz Bugery, seria V to niewypał. Jak już coś z Bugery to 333, 6260/62.

Awatar użytkownika
Sulther
Posty: 476
Rejestracja: 25-08-2012 02:01

04-02-2013 22:18

Seria V to niewypał? Jeśli masz na myśli awaryjność, to z tego co wiem nowa produkcja nie ma z tym klopotów.
Celebrating
Rockin'. Party making
Don't mind your limits
Leave out your hating.

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”