stillG
Posty: 202
Rejestracja: 12-11-2012 08:28

20-05-2013 19:17

Głośnik w tym wzmacniaczu przy mocniejszym przestrzeże (mam na myśli dopałkę) nie mylić z tym wbudowanym i przy większej głośności po prostu pierdzi zamiast grać. Zastanawia mnie czy przy wymianie głośnika dźwięk by się poprawił. Muzyka, jaką bym chciał grać to metal we wszystkich odmianach. Głośnik w cenie do max. 300 zł typu Celestion G12T-75. Co o tym myślicie? Proszę bez porad typu sprzedaj wzmak kup inny.

Awatar użytkownika
ma95
Doradca
Posty: 5303
Rejestracja: 05-10-2012 18:08

20-05-2013 19:26

Tak, podpinałem swojego kustoma do marshalla kolegi i było bez porównania lepiej, sekcja ampowa jest dobra ale głośnik ssie po całości.

Zawsze możesz kupić uzywany głośnik i potem go odsprzedać jak nie podpasuje, inwestycja opłacalna ;)


v12 , legend 121, jakieś eminence z serii red coat / ew te z niebieskich. V30 / w/w t75.


Zreszta nie musisz pakować 300zł, już nawet przesiadka na seventy 80 bądź rocket da dobry efekt,. albo jakieś starsze celestiony ;)

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”