Witam
Chciałem się Was zapytać jaki wzmacniacz byłby dobry do grania metalu/ hard rocka o mocy koło 75W-100W. Potrzebuję jakiś na próby no i do grania jakichś mniejszych koncertów. Zastanawiałem się się nad Line 6 Spider IV, Peavey Bandit 112 i Randallem RG8040. Który z tych byłby jakiś w miarę dobry jakościowo? A może polecicie jakiś inny?
