pocztaart
Posty: 9
Rejestracja: 05-09-2012 18:06

08-09-2012 18:13

Witam.
Mam multiefekt boss gt-10 jednak kompletnie nie mam pojecia jak sie zabrac do szukania pieca pod niego aby uzyskac jak najlepsze brzmienie i oczywiscie w przystepnej cenie moze tak do 1000zl (+/-)

wronaf
Posty: 42
Rejestracja: 03-06-2009 17:08

08-09-2012 18:18

niech kolega powie co chce grać i jaką ma gitarę
ObrazekObrazekObrazek

pocztaart
Posty: 9
Rejestracja: 05-09-2012 18:06

08-09-2012 19:09

no wiec skupiam sie na muzyce typu steve vai/ rock/metal i uzywam duzo chorusa i flanger do ballad. Gitare mam bardzo kiepska jednak chce kupic Ibanez JEM70V SFG Gitara VAI. Zalezy mi aby przestery brzmialy naturalnie

pocztaart
Posty: 9
Rejestracja: 05-09-2012 18:06

08-09-2012 21:40

Co myslicie o tym?
COMBO LAMPOWE BUGERA V22

MAniek1
Posty: 27
Rejestracja: 27-08-2012 15:22

22-09-2012 13:43

Lampa pod multiefekt? chyba to nie wypali, bo to nie jest dobry piecyk a poza tym multi nie współgra z lampą...

Smart
Posty: 187
Rejestracja: 06-09-2012 23:10

22-09-2012 14:18

do dobrego mutli lampową końcówkę mocy i jakąś fajną kolumienkę

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1699
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

23-09-2012 11:20

A żeby fajnie gadało. Jest kilka fajnych wzmaków. Tylko niestety nie podałeś wymagań dla wzmaka. Czy chcesz coś do domu czy na próby. Hmmm. Teoryzując weźmy jakaś lampkę. Używając multi raczej będziesz na czystym garał. Lampka da ci charakterystyczną mgiełkę, lekko zlewając i klejąc dźwieki. Oczywiście wszystko zależy od modelu wzmaka. Jednak za 1000pln to nie kupisz niczego co dupę urywa, aczkolwiek różne są gusta. I jakaś lampka 5W z jednym potem od barwy dźwięku jednego uszczęśliwi a drugiego nie. Choć z drugiej strony jest Peavey Valave King i Randall rg 50tc za +1000PLN. Oba raczej nie mają pochlebnych opinni, jednak jest sporo osób którym oba wzmaki podchodzą. A te wzmaki z multi napewno dobrze współgrają. Pewny jestem co do Peaveya, bo mój znajomy tak gra. Teraz czas na tranzystory. Peavey Bandit i Marshall Valvestate (ten to hybryda:). Tu też są dwa obozy. Jedni wychwalają jeden plując na drugi. Ja miałem praktycznie miałem oba (zamiast bandita miałem studio pro- no tak z 10 lat temu). Tak, peavey ma urywający clean. Znawcy porónują go do Rolanda Jazza - nie wiem, nie miałem ale za to słyszałem że kultowy wzmak. Prester, wg mnie słaby, ale ja wolę przester marshallowski. Wzmak ogólnie dobry ja za te pieniadze, ale ponoć konkurencyjny jest Harley Benton coś tam 80 (tu nie wiem, bo widziałem go tylko na obrazku). Czas na Marshalla. Piec ten użytkowałem(vs8080) przez 4 lata. I własnie z multi też był używany. Choć sporadycznie, ale był. Szczerze mówiąc wg mnie nie ma konkurencji jak za te pienądze. Zresztą nie słyszałem żeby multi z markowym piecem 30-100W źle współgrało. To tyle z mojej strony.

Smart
Posty: 187
Rejestracja: 06-09-2012 23:10

23-09-2012 11:27

co do bandita i 8080. Bandita użytkowałem dosyć długo , a na 8080 pograłem godzinę i po tym czasie mogę stwierdzić że 8080 o wiele lepszy wzmacniacz według mnie. Nie podłączałem do nich multi więc nie wiem z którym lepiej współpracują.

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”