mam zamiar kupić head gitarowy z głośnikiem . chce kupić head min.50watt. z min,5pokrętłami. za max.600-700zł bo potrzebny mi jest na występ a jak grałem na combie gitarowym to nie było to zbył fajne : P pomocy !!!!
Ostatnio zmieniony 20-02-2013 13:40 przez TheGazette1, łącznie zmieniany 1 raz.
ale używany head gitarowy z głośnikiem jak tak to :http://allegro.pl/hughes-kettner-100-wat-i3035386116.html. dobre by to było do rocka a czasem do mocniejszych ?
Na ilu combach grałeś? Dlaczego nie było/y zbyt fajne? Tego Matrixa nie znam, nie mam pojęcia co to jest, a wydawało mi się, że orientuję się w gitarowych H&K.
Obawiam się, że autor nie chce comba, bo po prostu "wygląda amatorsko, a chciałby mieć full stacka za plecami".
Nie, nie wszyscy mają heady , jak kogoś stać na fullstack i ma możliwośc transportu to lepiej, Ale jak kogoś nie stać ( tak jak Ciebie ) to gra na combie ( marshall vs8080 . peavey bandit )
to na pierwsze występy to comba mi wystarczy a jak kasa będzie ok.(2tyś) to kupic head gitarowy ? head to chyba to co comba tylko na niego można położyć ich pare?
Sądzę, że tak by było rozsądniej , jak grasz duże koncerty to i tak masz przody raczej , także combo starczy . A taki 80W peavey lub marshall do jakiegoś klubu spokojnie nawet jeśli.
Head to sama głowa, innymi słowy w combo masz head+pake w jednym , combo ma z reguły gorsze właściwości "akustyczne" , jednak porządne paki zaczynają się w granicach 700/800 zł , ( 2x12 ) . Ale na koncercie prawie nikt nie zauważy różnicy ;) ( chyba, że ktoś przyjdzie marudzić a nie słuchać ;)
@ed, jakby ktoś odpisał jak człowiek to też by się nie stało, roi was równo.
a teraz ostatnie pytanie : podasz mi lika do jakiegoś fajnego pieca który kosztuję max.700 zł ? i co mam kupić do efektów jedynie kostki czy jakiś footswitsh? 2.mam jakieś szumy i nie słysze jak zmieniam riffy
Nie o to chodzi. Widzisz - 'kolumny' są zrobione na pokaz. Jest mało zespołów, które rzeczywiście grają na tak wielkim sprzęcie. Dorośniesz do comba. Za dwa koła już można jakiś fajny piecyk wyrwać. Za 700zł NIE KUPISZ dobrze grającego half stacka. Ja z budżetem 2 razy większym nie miałem dużego wyboru. Porozglądaj się za Peavey Bandit czy też Marshall 8080. Sprawdź też Laneya LV 300
Ostatnio zmieniony 20-02-2013 14:23 przez gharalion, łącznie zmieniany 1 raz.
Patrz, jest podłużne i to nie head. No i head nie musi mieć więcej efektów. To jest zależne tylko i wyłącznie od konkretnego modelu. Są heady z jednym kanałem i bez żadnych efektów i są comba z pierdyliardem efektów i symulacji.
Kolega chyba jest MOCNO nowy w sprawach gitarowych. Różnica między combem a headem nie jest tylko taka, że ten drugi jest podłużny. Combo ma głośnik. A head potrzebuje osobnej kolumny z głośnikami. Można powiedzieć, że w combie jest head. Kup sobie Peavey'a Vypyra - ma tam miliard efektów i kolejny tryliard presetów. W tym przedziale cenowym nie polecimy Ci żadnych headów.
Przenoszę do żłobka wobec tego. I mała prośba do autora tematu - używaj interpunkcji i po prostu pisz po polsku. Musiałem 3 razy przeczytać Twoje posty, żeby zrozumieć o co Ci chodzi.
ja mam peavey z 5 pokrętłami ale elektroniczny czy jakos tak , i teraz chce kupic taki bez szumów czyli lampowy , i na innych stronach pisali że każdy head jest lampowy
NIe elektroniczny a z cyfrowymi efektami. I to, że masz szumy, to nie znaczy, że to wina pieca. Raczej wina gitary albo kabla. Są również tranzystorowe i hybrydowe heady, także polecam się wczytać dokładnie w tematy na forach i inne artykuły.
Stary, nie wiem czy jestes chory na umyśle czy trollem, ale poczytaj troche, z dobrego źródła, chocby na wiki, troche o wzmacniaczach - headach, combach, hybrydach, wróć tutaj i postaraj się być czytelnym.
Jak czytam ten temat myślę że autor ma od może tygodnia piec i gitarę. Przeczytał gdzieś o headzie i widział na yt u gwiazd. Dawno tak się nie uśmiałem na forum od czasu gostka który nie wiedział w którą stronę kręcić wkręt przy ramce od humba xD
Autorze poczytaj sobie u nas na forum jest multum a jak nie to google Kliknij!!!!
Czytaj więcej i cierpliwości bo podwójne posty są denerwujące a i przy okazji za 700zł to nawet nie powąchasz DOBREGO heada, w tych sprawach minimum to jakieś 1,5k a i to zależy...
Bash Sidewinder Dorico + Buzzaro 212 V30 + Fractal AXE FX Standard + Skervesen Swan FF7