Awatar użytkownika
igierr
Posty: 31
Rejestracja: 09-12-2010 18:35

01-05-2015 12:41

Planuję kupić sobie head gitarowy w przedziale cenowym od 1000 do 1200zl. Gram rapcore, nu metal. Najczęściej w drop D, czasem niżej. Muzyka w stylu limp bizkit, rage against the machine, hed pe, insolence itp. Aktualnie zastanawiam się nad headem peavey valveking vk100. Co o nim sądzicie? Czytalem różne opinie, raz ze najlepsza lampa w tej cenie, a innym razem że bardzo kiepski. Macie jakies inne propozycje w tym przedziale cenowym? Może byc lampa, moze byc tranzystor.
Obrazek

Awatar użytkownika
usher2609
Posty: 116
Rejestracja: 12-06-2012 19:17

01-05-2015 15:50

Miałem okazję ograć tego heada, z paczką randalla i jakimś jacksonem którego modelu nie pamiętam. Przester jak na peaveya przystało bardzo przyzwoity, zwarty. Clean w moim odczuciu dosyć płaski, jednak mogło to wynikać z przetworników owego jacksona. Ale do cięższej muzy jest to bardzo dobra opcja.
Yamaha Pacifica 112 xj, Peavey Triumph 120, B.D. Sound i inni.

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1699
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

02-05-2015 09:38

Szałowy ten VK nie jest, ale jak się ma dobrą paczkę to coś się da na nim ustawić tak by nie był to poranny wyziew alkoholika.

Awatar użytkownika
usher2609
Posty: 116
Rejestracja: 12-06-2012 19:17

03-05-2015 12:02

Wiele zależy od tego, czy ktoś lubi brzmienie 6l6 czy raczej nie bardzo. Moim zdaniem, valveking to nie najgorsza opcja do grania ciężkiej muzyki. Z dobrą paczką nie muli dołem, nie wali górą. I przester nie brzmi jak targanie głośnika. Do bluesa i lżejszej muzy to średnio się na tym gra, ale już np panka zagrasz normalnie. Chociaż należy pamiętać że wiele zależy od przetworników w gitarze, preferowanych ustawień brzmienia itd. Jeśli się postarasz to na eltronie zagrasz jak Schenker :P Dodam jeszcze, że testowałem równolegle wraz z tym pivejem heada "Laboga studio reverb" i ani clean, ani przester nie brzmiał tak fajnie jak w tym peaveyu. A gitara była ta sama. Tylko, że tam z kolei były el 84 jak się nie mylę. Także na Twoim miejscu nastawiałbym się raczej nad czymś co siedzi na 6l6 (tak jak ten peavey).
Yamaha Pacifica 112 xj, Peavey Triumph 120, B.D. Sound i inni.

Awatar użytkownika
Macck
Posty: 85
Rejestracja: 20-08-2010 12:43

03-05-2015 20:07

Kolega ma JetCity 50W i całkiem całkiem sobie to radzi :-)
LAG T66 ACE || Sterling JP50
Incoming DIY Mesa Boogie DR/RED + Clean fender + V30 CAB
Obrazek Obrazek

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”