cyryl55
Posty: 25
Rejestracja: 16-01-2013 20:09

01-04-2013 21:08

Witam. Mam pytanie dotyczące głośności wzmacniaczy lampowych i tranzystorowych. Jak ma się moc, do tego, co słychać? Przykładowo, kiedy włączę Fendera Mustanga III (100W) i Marshalla DSL`a 401 (40W) , który z nich będzie głośniejszy?
Obrazek
| Gibson LP Studio WR | Washburn WM10 B | Line6 Pocket Pod | Marshall DSL 40c |

markovcd
Posty: 192
Rejestracja: 16-05-2012 13:52

01-04-2013 22:51

Obstawiam DSLa. Tranzystory mają to do siebie, że im głośniej rozkręcisz, tym gorzej brzmią. Z lampą jest na odwrót.
Obrazek
Ibanez RG721RW, Boss GT-8, Jet City JCA2212C

Aremenius
Posty: 194
Rejestracja: 10-06-2011 20:40

01-04-2013 23:09

Lampa ma moc nominalną mniejsza ale w sytuacjach realnych 40W rozniesie Ci chatę :)
Bash Sidewinder Dorico + Buzzaro 212 V30 + Fractal AXE FX Standard + Skervesen Swan FF7

Awatar użytkownika
Muflon
Posty: 429
Rejestracja: 16-01-2011 19:17

02-04-2013 00:26

Moc nominalna lampy jest podawana przy maksymalnej głośności, przy której nie następuje przesterowanie układów lamp - mają one bowiem taką właściwość, że powyżej pewnego poziomu zaczynają zniekształcać dźwięk, dając znany i lubiany lampowy crunch.
Moc nominalna wzmacniacza tranzystorowego jest podawana przy maksymalnym ustawieniu głośności, a to dlatego, że tranzystor (względnie) nie przesteruje po mocniejszym zgłośnieniu, jedynie zmienia barwę. Faktycznie, po przekroczeniu pewnej wartości zaczyna się "dławić" i już nie brzmi tak fajnie, ale to nie ma znaczenia.

Tak więc lampa ma podaną moc 40W przy Volume 6/10, a tranzystor ma podaną moc 100W przy Volume 9.5/10. Wniosek z tego taki że lampa w takim razie będzie miała jakieś 90W przy 9.5/10, a będzie brzmiała lepiej, bo tranzystor w tym miejscu już będzie się "dusił", a lampa dopiero się rozhula przy tym zakresie.
Tak bardzo na chłopski rozum i intuicję.
Taki np Vox Night train 15W ma dedykowaną kolumnę 1x12" Celestion o mocy 30W.

W tranzystorach na ogół daje się około 10W naddatku w głośnikach, żeby przy nagłym "uderzeniu" dźwięku nie przepaliło głośników (to jest tzw RMS, czyli moc muzyczna, ale to już inna bajka...).
Jak sorry to było, jak pomogłem to kliknij tam po lewej.
Konik Workshop - serwis gitarowy Wrocław

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

02-04-2013 08:19

Muflon pisze:Tak więc lampa ma podaną moc 40W przy Volume 6/10, a tranzystor ma podaną moc 100W przy Volume 9.5/10. Wniosek z tego taki że lampa w takim razie będzie miała jakieś 90W przy 9.5/10,


Możesz podać nam źródło tej informacji?
Idąc tokiem Twojego myślenia to :
Obrazek
Który posiada 100W i jak wiadomo nie jest to ideał czystego brzmienia a wręcz przeciwnie szybko wpada w crunch , to rozkręcony na 6/10 wyda z siebie 200-300 W ? :D.
Tak wynikało by z Twoich przemyśleń :D
Myślę że Twoja wypowiedź co do przelicznika to tylko taki mały żart na 1 kwietnia ;).

Jak by nie liczyć :
1W to zawsze 1W i nie jest jednostką , która określa czy dany wzmacniacz gra głośniej czy ciszej.

Tu tak na szybko wyjaśnienie dlaczego wydaje się że lampa gra głośniej:
moc-lampy-a-transystora-t35700.html
Jak napisał ,, conscius'' żelazko ma 1500W i co?
Te musi być dopiero głośne ;)

http://forum.muzyczny.pl/printview.php? ... 14964a5fa5

Awatar użytkownika
AveX
Doradca
Posty: 174
Rejestracja: 09-09-2009 20:54

02-04-2013 08:44

Muflon pisze:Moc nominalna lampy jest podawana przy maksymalnej głośności, przy której nie następuje przesterowanie układów lamp - mają one bowiem taką właściwość, że powyżej pewnego poziomu zaczynają zniekształcać dźwięk, dając znany i lubiany lampowy crunch.
Moc nominalna wzmacniacza tranzystorowego jest podawana przy maksymalnym ustawieniu głośności, a to dlatego, że tranzystor (względnie) nie przesteruje po mocniejszym zgłośnieniu, jedynie zmienia barwę. Faktycznie, po przekroczeniu pewnej wartości zaczyna się "dławić" i już nie brzmi tak fajnie, ale to nie ma znaczenia.

Tak więc lampa ma podaną moc 40W przy Volume 6/10, a tranzystor ma podaną moc 100W przy Volume 9.5/10. Wniosek z tego taki że lampa w takim razie będzie miała jakieś 90W przy 9.5/10, a będzie brzmiała lepiej, bo tranzystor w tym miejscu już będzie się "dusił", a lampa dopiero się rozhula przy tym zakresie.
Tak bardzo na chłopski rozum i intuicję.
Taki np Vox Night train 15W ma dedykowaną kolumnę 1x12" Celestion o mocy 30W.

W tranzystorach na ogół daje się około 10W naddatku w głośnikach, żeby przy nagłym "uderzeniu" dźwięku nie przepaliło głośników (to jest tzw RMS, czyli moc muzyczna, ale to już inna bajka...).


Cóż za niesamowita ilość głupot skupiona w jednym miejscu.

A ja myślałem, że głośność wyraża się w dB i B, ew w starych lampowych konsolach w V, tj., przy zwiększaniu sygnału wy/we.

Czyli rozumiem, że np James Marshall Hendrix, podpinając 100 W Super Lead, który przy ~5/10 zaczyna drive'ować, do 4 Greenbacków (25-30 W RMS) ,na rozkręceniu tego na maksa, i dopalając to ostrym głębokim fuzzem, miał wtedy ~200 W mocy ? Podejrzewam że jednak nie, bo głośniki w trasie zmieniłby się w bezkształtną masę.
ObrazekObrazekObrazek
Gibson Les Paul 1958 Standard Custom Shop -- Fender American Stratocaster Custom '69 Pups

Awatar użytkownika
Muflon
Posty: 429
Rejestracja: 16-01-2011 19:17

02-04-2013 11:16

Jeżeli głupoty piszę, to przepraszam za wprowadzenie w błąd, jednak zamiast tyrać mnie za to poleciłbym dokładniejsze naprostowanie moich błędnych informacji ;) Piotrek zrobił to całkiem nieźle, należałaby mu się pochwała od autora ;)
AveX, to co mówiłem jest jedynie teorią, i to nie oznacza że jeżeli w połowie zakresu lampa ma 100W, to że przy maxie będzie miała dwa razy więcej.

Temat jest głośność wzmacniaczy - przyznaję się, myśli szybko mi odgalopowały od tematu właściwego do sprawy porównania watów lampy i tranzystora. Jeśli chodzi o głośność wzmaka to nie ma czegoś takiego (wg mnie). Wzmak to wzmak, a głośność raczej zależy w większej mierze od głośnika.

---------------------------

Dla przykładu tak jeszcze tylko powiem - gram w zespole i pożyczyłem od mojej basistki (gra też na gitarze "w domku") bardzo-takie-sobie combo Stagg GA 40 R. Cewka okazało się dostała syfu do szczelin i zaczęła trzeć, nagrzała się i przepaliła. Głośnik do wyrzucenia (naprawa chinola tu się nie opłaci, bo był i tak kiepski). Ale to nie jest ważne. Ważne jest to, że...
Combo było wyposażone w ten głośnik - jakiś chiński, 4-ohmowy, ponoć 40-watowy, 10 cali średnicy.

Po przepaleniu szukałem zamiennika, pewnym trafem miałem w domu Tonsila GD 30/50 - 4 ohm, 50W i 12" średnicy. Wg specyfikacji comba, maksymalna głośność którą da się osiągnąć, to bodajże 46 decybeli. Po podłączeniu Tonsila wzmak za przeproszeniem je*nął mi już z Volume 2/10 - dalej miał 40 wat outputu, ale - Tonsil ma wydajność nie 46 db, tylko 95.
"Pojedynkowałem" teraz owego Stagga z Tonsilem versus Laneya LV100 (65W). Laney miał spore problemy z wybronieniem się*. 95 db z tego co szukałem po głośnikach 50W 12" to dość dużo. Szczególnie jak na głośnik który kupiłem za 30zł w stanie bdb. Jedynie Celestiony i inne głośniki z wysokich półek potrafią to przebić, ale ile kosztują...


Tak więc wzmaczniacz - uściślając - nie może zdaje się mieć głośności. Może mieć parametry takie jak impedancja końcówki mocy, moc, parametry inputu. Ale głośność zależy od głośnika i tego czy moc wzmaka jest na tyle duża, aby móc wydobyć pełen potencjał z kolumny.

____________
*teraz pisząc temat znalazłem specyfikację Laneya LV100 - jest wyposażony w głośnik 12" Celestion Rocket 50 o mocy 50W - tak więc wychodzi na to że wzmacniacz nie koniecznie wyciąga te 65W - nie jest to ciągły output, tylko chwilowy. Dobrze kojarzę - RMS?
Jak sorry to było, jak pomogłem to kliknij tam po lewej.
Konik Workshop - serwis gitarowy Wrocław

Awatar użytkownika
MADDOG
Doradca
Posty: 845
Rejestracja: 07-07-2010 17:31

02-04-2013 12:29

Nic się nie dzieje ;)
Jesteśmy tylko ludźmi ;)
Tak jak piszesz , głośnik, głośnik i jeszcze raz głośnik .A w zasadzie jego skuteczność.

Awatar użytkownika
kikan
Moderator
Posty: 821
Rejestracja: 30-11-2009 14:57

02-04-2013 12:35

Proszę o kulturalne dyskutowanie.
Orville LP Custom (1998), Telecaster by James Bond (2014), MG Raven II
https://www.facebook.com/atemmusic

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”