amholen
Posty: 3
Rejestracja: 20-09-2018 20:26

20-09-2018 23:40

Witam serdecznie. Na początek proszę o poważne potraktowanie mojego posta jakkolwiek nie będzie się on Wam wydawał dziwny.
Co chciałbym grać - jeszcze nie wiem, ale podejrzewam, że w każdym gatunku jestem nieziemsko utalentowany więc na wszelki wypadek poszukuję czegoś w miarę uniwersalnego.
Kwota jaką mogę przeznaczyć na sprzęt to tak do 1,8k
Czy gitara ma być używana czy nowa? tu jestem na 150% przekonany, że używana.
wygląd raczej w miarę klasyczny, ale nie mam tu zupełnie żadnych preferencji, mimo dalszej części posta.

Jeśli chodzi o moje doświadczenie muzyczne, to będzie moja pierwsza gitara ever, nie tylko pierwsza elektryczna. Mam natomiast dużo samozaparcia, aby spróbować zacząć właśnie od elektryka, co będzie dalej zobaczymy. I teraz proszę o Wasze typy i rady. Jestem przygotowany na rady w stylu: Kup se Pacyfikę 112 popróbuj jak Ci to idzie i nie zawracaj głowy. W zasadzie z moim pomysłem jest podobnie, tyle że chciałem rozpocząć ciut z wyższej półki, już tłumaczę dlaczego. Zakładam, że wchodząc na początek ciut wyżej, mam mniejszą szansę na trafienie słabszej gitary nawet z tego samego modelu. Nie chciałbym się już na starcie nadziać na coś słabego, bo ktoś po prostu "rozklekotał" sprzęt, a ze względu na moje bogate doświadczenie muzyczne ja mogę nie być tego wcale świadomy. Zdaję sobie sprawę, że na początku nie wykorzystam nawet niewielkiego procenta potencjału lepszej gitary, ale nie zniechęcę się może tak szybko - jak przy słabszym =(?) częściej wadliwym modelu.
Jeśli mimo wszystko się zniechęcę to odsprzedaż używki nie będzie się wiązała z jakąś dużą stratą finansową. Nie mam wśród bliskich znajomych nikogo, kto mógłby "ograć" sprzęt przed zakupem, więc przy zakupie mocno liczę na uczciwość sprzedającego. Ewentualnie pozostaje jakiś pobliski lutnik. Przy okazji pytanie - jest może jakaś dobra, doświadczona dusza z Siedlec lub okolic?

Kilka propozycji znalezionych w sieci z mojej strony:
https://www.olx.pl/oferta/epiphone-les- ... wyquz.html - kusi nawet ta gwarancja, no i z samego wygląda na praktycznie nietykaną, a obecny właściciel wygląda na znającego się na rzeczy - epiphone różnie oceniacie więc nie wiem do końca.
https://www.olx.pl/oferta/gitara-epipho ... urMcw.html - to samo co wyżej, tyle że zielony i pewnie mocniej używany.
https://www.olx.pl/oferta/gibson-usa-sg ... unbmD.html - tu tylko ze względu na markę i "przystępną" cenę, ale to już do Waszej oceny.

po tych 3 typach, żeby nie było że w grę wchodzi jedynie LP - tak po prostu wyszło całkiem przypadkowo.

Proszę o jakieś sugestie z Wasze strony. Mogą one też dotyczyć gdzie/u kogo używaną gitarę można spokojnie kupić - to również będzie bardzo cenne

Z góry dziękuję za wszelką pomoc. Dodatkowo proszę pisząc w tym temacie proszę o używanie jak najmniejszej ilości skrótów, bo niekoniecznie wpadnę właśnie na to co autor miał na myśli ;)

przy okazji dodatkowe pytania:
Jak rozumiem na początek zamiast katować rodzinę i sąsiadów z piecyka, mogę się podłączyć do laptopa i sam siebie w zasadzie słuchać - czego konkretnie do tego celu potrzebuję zakupić?
Co jeszcze na początek będę potrzebował, a nawet nie zdaję sobie z tego sprawy?
I ostatnie jeszcze pytanie, czy ktoś z Was próbował smyczka na elektryku?

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1142
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

21-09-2018 11:02

Nie wiem czy pójście w LP czy SG będzie dobrym wyborem na start. Ponoć łatwiej się gra na LP niż na stracie, sam uważam inaczej, bo mam i straty i LP, a i tak w większości gram na stratch, bo można więcej. Dlatego polecam stratocastera. Żeby był uniwersalny, to w układzie HSS, choć nie koniecznie, bo wiele zależy od tego co chcesz uzyskać, a zasadniczo humbucker jest mniej podatny na artykulację. Daje dźwięk bardziej twardy, zwarty i przez to uboższy niż singel, natomiast do brzmień przesterowanych z dużym gainem jest prawie niezastąpiony. Więc w tych pieniądzach szukałbym meksykańca z lat 2001-2010, jeśli ktoś będzie chciał sprzedać.

Awatar użytkownika
6nt
Moderator
Posty: 1934
Rejestracja: 06-10-2015 09:38

21-09-2018 11:09

Chyba każda gitara na początek będzie równie dobra lub równie zła. Ja mam i strata, i LP, i SG... Strat i SG są o tyle łatwiejsze, że są lżejsze, za to LP mi najwygodniej leży przy grze na siedząco. Jednak po pewnym czasie grania na różnych gitarach nie mam już tak, że jak biorę jedną po drugiej, to się niemal od początku muszę uczyć grać... jakoś udaje się na każdej ;-)
"When you are dead, you do not know that you are dead. All of the pain is felt by others. The same thing happens when you are stupid."

amholen
Posty: 3
Rejestracja: 20-09-2018 20:26

22-09-2018 15:51

malyguit pisze: Dlatego polecam stratocastera. Żeby był uniwersalny, to w układzie HSS, ... Więc w tych pieniądzach szukałbym meksykańca z lat 2001-2010, jeśli ktoś będzie chciał sprzedać.

czyli jak rozumiem Fender, jeśli mogę dopytać, to dlaczego akurat takie lata?
znalazłem coś takiego:
https://www.olx.pl/oferta/fender-strato ... f2811fb905
https://www.olx.pl/oferta/gitara-elektr ... a281799c42
https://allegro.pl/fender-stratocaster- ... 68280.html - chyba najlepsza relacja cena używana/cena nowa, ale z tego co się zdążyłem zorientować, to chyba układ SSS
Pytanie co do Fenderków 1,7-1,8k to normalna cena obecnie, czy ciut wysoko?
Pytanie dodatkowe do Epiphone i jego HH, bo rzeczywiście HSS byłby najbardziej odpowiedni. Wyczytałem, że można rozdzielić cewki i otrzymać S, ale pewnie nie jest to taki sam efekt jak przy zastosowaniu przetwornika?

Awatar użytkownika
malyguit
Moderator
Posty: 1142
Rejestracja: 10-05-2010 18:34

22-09-2018 22:33

Te lata są ponoć dla produkcji meksykańskiej najlepsze. Stosowali różne konfiguracje w doborze drewna, elektroniki i wychodziło im to bardzo dobrze. Bo nie oszczędzali i dużo ludzi na amerykańskich forach właśnie za to chwali sobie ten okres produkcji. Jak sam widzisz na trzy strzały trafiłeś jeden na 100% ciekawy egzemplarz, choć nie wykluczałbym dwóch pozostałych. Sam mam aktualnie trzy straty z różnych okresów i fabryk (MIJ, MIM i MIA) i najwybitniejszy jest meksykański. Fakt jest to limitowana seria, było 500 sztuk było wyprodukowanych i trzeba było 3k za niego dać. Ale cóż gitara jest tyle warta ile ktoś za nią zapłaci. Co Epi, to humbucker na splicie chodzi jak singel. Też wiedz że, stratocaster ze stałym mostem nie brzmi jak stratocaster - to most ze sprężynami w połączeniu ze singlami daje to charakterystyczne brzmienie.
https://www.youtube.com/watch?v=7Oo2H-W7d6A

amholen
Posty: 3
Rejestracja: 20-09-2018 20:26

22-11-2018 22:04

pięknie dziękuję za wszelką pomoc. Szczególne podziękowania dla Użytkownika: malyguit za cierpliwość i cenne rady. Gitara zakupiona Fender MiM z 2001r, także ja teraz przeskakuję molestować na inne działy ;). Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam

Wróć do „Jaka gitara elektryczna powyżej 1000zł”