31TVersus
Posty: 15
Rejestracja: 04-01-2013 19:52

12-07-2015 00:20

Witam!
Do tej pory grałem na gitarze akustyczno-elektrycznej (2 lata) i chcę się przerzucić na elektryka. Nie mam dokładnie określonych stylów muzycznych jakie chciałbym grać, ale głównie to blues i rock. Na moim akustyku grałem też sporo utworów palcowanych. Na gitarę nie mogę wydać więcej niż 1500 zł. To jest niezłomna górna granica. Gitara może być zarówno nowa jak i używana. Z wyglądu szczególnie przypadły mi do gustu LP, ale to nie jest dla mnie cech definiująca bezpośrednio wybór danej gitary. Mostek stały. Główny mój mankament jest nad doborem przetworników, ponieważ nie wiem co będzie się bardziej nadawało na taki początek, czy układy HSS, itp., czy raczej HH. Brzmienia preferuję bardziej ciepłe.

Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam. Karol

Kameleon
Posty: 90
Rejestracja: 09-05-2014 18:24

12-07-2015 13:54

Twój budżet to 1500 zł na samą gitarę ? piecyk masz ? chcesz grać tylko w domu , czy też na "scenie" ?

31TVersus
Posty: 15
Rejestracja: 04-01-2013 19:52

12-07-2015 15:56

Tak 1500 jest na samą gitarę. Nie mam jeszcze piecyka , ale planuję zakupić zaraz po tym jak kupię elektryka. Będę grał głównie w domu.

Szaflarzanin
Posty: 347
Rejestracja: 30-05-2014 16:30

12-07-2015 16:45

Vintage v100+ piecyk, powiedzmy peavey vypr
Obrazek

Obrazek

Kameleon
Posty: 90
Rejestracja: 09-05-2014 18:24

12-07-2015 17:47

Jeśli będziesz grał tylko w domu to nie potrzebny ci piec , wystarczy Ci multiefekt i podpinasz pod wieże czy kino kino domowe etc.
Lub grasz przez kompa , kupowanie pieca tylko do brzdękania w domu mija się z celem. (tanie piece są ch... a drogie za głośne do domu)
Jeśli to Twój pierwszy elektryk to nie ma sensu wydawać 1500 zł , kupić używany za 600-900 bo i tak po jakimś czasie będziesz chciał go sprzedać.
Przesiadka z akust/el.akust na LP jest nie wygodna , po za tym brzmienie LP jest muliste , vintage v100 to ciężka mahoniowa decha , wali dołem ,
lepiej już wybrać h-s-s typu yamaha pacyfica 112.
Jeśli grałeś 2 lata na el-akust to obstawiam góra miesiąc grania na elektrycznej i z powrotem wracasz do akustyka.
Wielu gitarzystów akustycznych kupując pierwszego elektryka szybko się rozczarowuje tego typu gitarami. :-)

31TVersus
Posty: 15
Rejestracja: 04-01-2013 19:52

12-07-2015 20:03

Jeśli to Twój pierwszy elektryk to nie ma sensu wydawać 1500 zł , kupić używany za 600-900 bo i tak po jakimś czasie będziesz chciał go sprzedać.


Wiąże z nim dłuższą przygodę, dlatego dałem trochę wyższy pułap cenowy, żeby właśnie nie musieć sprzedawać, bo nauczyłem się czegoś i taka gitara to dla mnie szajs.

Przesiadka z akust/el.akust na LP jest nie wygodna , po za tym brzmienie LP jest muliste


Dlaczego przesiadka z akust/el jest niewygodna?

Co rozumiesz przez muliste?

PS:
Zawsze preferowałem niższe tony, ciepłe brzmienia, więc nie wiem czy mahoń powinien być dla mnie problemem.

Awatar użytkownika
Marcinkult
Posty: 934
Rejestracja: 02-08-2010 13:15

12-07-2015 20:36

1500 zł na gitare.
Za 1500 mozesz trafić już używanego Gibsona LPJ, jedni mówią że zajebista, inni że nie... Nie jest to zła gitara, niemniej do tych pełnoprawnych gibsonów jej brakuje. Epiphony Custom czy Prophecy też bardzo polecam. Gibson nie jest żaden mulisty. Tak naprawdę wszystko ugrasz na hss i na hh.

Nie wiem dlaczego jest niewygodna, jednak ten kto pisał takie mądrości zbytnio na uwagę nie zasługuje...

Muliste... LP ma grube brzmienie, clean nie jest taki szklankowy a bardziej tłusty, co nei zmienia faktu że brzmi dobrze.
Epiphone Custom Prophecy SG GX --> Joyo JT-305 --> Joyo Ultimate Drive --> Randall RH50T + Jet City JCA24S+

moonquirk
Posty: 1386
Rejestracja: 02-05-2012 22:22

12-07-2015 20:46

Nie rozumiem tego podejścia, że nie opłaca się kupować za tyle i tyle, bo to bez sensu jak nie umie się jeszcze porządnie grać. Gość ma taką kwotę do przeznaczenia na to, więc darujcie sobie te teksty, bo do niczego dobrego nie prowadzą, co najwyżej do powielania takich głupstw na różnych forach.

http://allegro.pl/aria-pro-ii-pe-460-les-paul-made-in-japan-1981-i5534192973.html
http://allegro.pl/ibanez-blazer-bl470-2xseymour-duncan-japan-ideal-i5521114951.html
http://allegro.pl/gitara-ibanez-blazer-bl500-mij-japan-stratocaster-i5531338164.html

@Marcinkult, z tym LP i wygodą, to kwestia sporna. Ja na przykład czuję dyskomfort grając na takim rasowym LP. Są jakieś wersje z cienkimi gryfami, ale to nie to samo.
Obrazek
Hughes&Kettner Tube 50

Awatar użytkownika
Marcinkult
Posty: 934
Rejestracja: 02-08-2010 13:15

12-07-2015 21:01

Tak to jest fakt, dużo zależy od tego co kto lubi. W LP gryf przypomina bardziej kij, w ibanezach znów jest to cieniutki kawałek drewna. Niemniej jednak idzie sie do wszystkiego przyzwyczaić i nie ma co brać pod uwagę czy gryf jest taki czy taki. Sam mam cholernie małe łapy, nigdy nie przejmowałem sie tym czy wiosło ma gryf sportowy czy tzw. "sztyl od kilofa".
Epiphone Custom Prophecy SG GX --> Joyo JT-305 --> Joyo Ultimate Drive --> Randall RH50T + Jet City JCA24S+

31TVersus
Posty: 15
Rejestracja: 04-01-2013 19:52

12-07-2015 21:05

Możecie coś więcej powiedzieć na temat arii? Ktoś ją ogrywał?



Co powiecie o tej gitarce: http://allegro.pl/ibanez-artist-ar-200-mostek-gotoh-510-super-stan-i5532913140.

Ja mam duże ręce więc z LP chyba nie powinienem mieć problemu. Do tej pory grałem na acu/el. Oscar Schmidt OG2CE :)

moonquirk
Posty: 1386
Rejestracja: 02-05-2012 22:22

12-07-2015 21:09

Patrzyłem na tą aukcję i natknąłem się na słowo "kopia". Myślałem, że to oryginał, ale po przeczytaniu opisu nabrałem wątpliwości. Musisz się dopytać, jeśli oryginał to bierz śmiało, ale jak kopia, to lepiej najpierw pomacać.
Obrazek
Hughes&Kettner Tube 50

Kameleon
Posty: 90
Rejestracja: 09-05-2014 18:24

12-07-2015 21:11

Skąd możesz wiedzieć że wiążesz z nim dłuższą przygodę , skoro nie miałeś elektryka i nie wiesz z czym to się je ? :-)
Myślisz że jest spora słyszalna różnica w jakości dźwięku dla niedoświadczonego między gitarą za 600-700 a 1500 zł ?
W warunkach domowych na małej głośności nie rozpoznasz gitary tańszej od droższej.
W akustykach między powiedzmy Squierem za 300 zł a Dowiną za 1500 zł jest przepaść że głuchy usłyszy ; :-)
W elektrycznych gitarach takiej przepaści co do jakości dźwięku nie ma.
Także nie ma sensu na pierwszą gitarę wydawać tyle kasy , tylko kupić dobrą niedrogą używkę do nauki.
Przesiadka z akustyka na LP jest nie wygodna , musiałbyś siąść i zobaczyć jak tą gitarę się trzyma.
Muliste brzmienie LP vintage , to całkiem co innego niż ciepłe brzmienie akustycznego pudła.
Akustyk i elektryk to inna bajka , wiele kawałków które dobrze grałeś na akustyku w ogóle ci nie wyjdzie na elektryku i na odwrót.
Jeśli nie grasz metalu itp rytmów to najbardziej uniwersalna , wygodna jest pacyfica 112 hss.
Idź do sklepu , sprawdź obie , zobaczysz różnicę i zdecydujesz.

edit : zaraz Ci koledzy nawciskają linków do starych poniszczonych wioseł z piątej ręki made in korea , że niby to takie rarytasy.
U nich to już zboczenie , niestety.

31TVersus
Posty: 15
Rejestracja: 04-01-2013 19:52

12-07-2015 21:51

Ta Pacifia to może być rzeczywiście dobry traf. Nie wiem dlaczego o niej wcześniej nie pomyślałem...

Jutro pojadę do najbliższego sklepu muzycznego i posprawdzam jak będą mi leżały poszczególne typy i modele gitar. Wrócę na pewno trochę mądrzejszy :)

A co do jakiegoś odbiornika. Jakie comba możecie mi polecić? W cenie do 500 zł, mogę być używane.

moonquirk
Posty: 1386
Rejestracja: 02-05-2012 22:22

12-07-2015 23:17

Nie słuchaj takich ludzi jak szanowny Kameleon, bo z tego co pisze, widać, że nie ma żadnego doświadczenia. Skoro dla niego najbardziej uniwersalną i wygodną gitarą do 1500 zł jest pacifica 112, to pewnie nie grał na żadnej innej...
Oczywiste jest, że w elektryku sama deska nie odgrywa takiej roli jak w akustyku, bo na końcowe brzmienie najbardziej wpływają przetworniki i piec, ale kupując gitarę za 500 zł nie uświadczysz dobrego dźwięku, bo tyle kosztują dobre używane pickupy, nie mówiąc o reszcie osprzętu. Pomijając brzmienie, bardzo ważną kwestią jest jakość wykonania. Nic nie mam do pacific, bo są w porządku w swojej cenie, ale nie dorastają do pięt 3x droższym gitarom.
Obrazek
Hughes&Kettner Tube 50

31TVersus
Posty: 15
Rejestracja: 04-01-2013 19:52

12-07-2015 23:54

No ale właśnie o to chodzi, że porównywanie gitar za 800 zł i za 2400 zł nie ma sensu, a Pacifia to całkiem dobry stosunek jakość/cena.

Kameleon
Posty: 90
Rejestracja: 09-05-2014 18:24

13-07-2015 00:05

Tak jasne Ciebie ma słuchać chłopcze jak Ty nawet nie potrafisz przeczytać ze zrozumieniem.
Od 19 lat gram na akustykach , od 2 lat testuje elektryki , to chyba mam jakieś pojęcie o przesiadce z ak na el
Co innego gdyby kolega nie umiał w ogóle grać i nie miał żadnej gitary , a pierwszą kupowałby elektryczną niż
to że grał na akustyku i ma pewne przyzwyczajenia i wyrobione poczucie oddźwięku.
Dlatego polecam mu gitarę uniwersalną i wcale nie za 1500 zł tylko tańszą.
pozdrawiam.

31TVersus
Posty: 15
Rejestracja: 04-01-2013 19:52

13-07-2015 00:21

Po 17 latach gry na akustykach to rzeczywiście mogłeś mieć problem z przesiadką na elektryka :D

sss
Moderator
Posty: 2438
Rejestracja: 18-09-2013 12:53

13-07-2015 00:44

Z akustyka to tyko na lp i to jeszcze z gryfem '50 :)

moonquirk
Posty: 1386
Rejestracja: 02-05-2012 22:22

13-07-2015 07:21

A ja mówię tutaj tylko i wyłącznie o elektrykach. Czy Ty, mając na jakiś cel odłożone pieniądze, kupujesz coś 3 razy tańszego, bo nie ma sensu na początek kupować czegoś dobrego? Kupi jeszcze jakiś chłam i się zniechęci. Nie rozumiem zupełnie tego podejścia. Chyba się za dużo kuźniara naoglądałeś ( czy jak tam temu cebularzowi)...
Obrazek
Hughes&Kettner Tube 50

31TVersus
Posty: 15
Rejestracja: 04-01-2013 19:52

13-07-2015 10:14

Ta pacifica ma wiele dobrych opinii. Wiele ludzi sobie ją chwali. A 500 zł nadwyżki mogę przeznaczyć na jakiś multiefekt, żeby móc się trochę pobawić :)

I teraz mam mętlik w głowie :roll: . Nic mi się nie rozjaśnia tylko jeszcze bardziej kręci :D
Bardzo sprzeczne głosy od was wychodzą.

moonquirk
Posty: 1386
Rejestracja: 02-05-2012 22:22

13-07-2015 16:34

To mów od razu, że masz 1500 na całość i wtedy to zupełnie inna rozmowa. Z własnego doświadczenia powiem Ci tak: jak nie chcesz pieca tylko jakieś multi, ale za małe siano, to w ogóle się w to nie baw. Kup sobie kartę muzyczną za 100 zł i graj na guitar rigu, przy dobrej konfiguracji masz lepsze brzmienie niż przy większości multi za 5 stów (zdarzają się okazje). Do kosztów multiefektu dochodzą jeszcze jakieś składne słuchawki albo głośniki, żeby to jakoś znośnie brzmiało, więc musisz doliczyć kolejne 2 stówki. Nie ma sensu się w to brnąć, bo później jest problem z odsprzedaniem. Jeśli już chcesz jakieś nagłośnienie, to lepiej zainwestować w mały wzmacniacz. Przy sumie 600 zł są już fajne pozycje.
Obrazek
Hughes&Kettner Tube 50

Wróć do „Jaka gitara elektryczna powyżej 1000zł”