Witam.
Początkowo chciałem samą gitarę za taką kasę, ale sytuacja się nieco zmieniła i potrzebuje mocne combo.
Czego mi potrzeba:
- combo dające rade spokojnie z perką, nie zaboli jak nada się na jakiś mały gig. Raczej tranzystor, koniecznie używki.
- Gitara, les paul, pasywne pickupy, używana.
Grać zamierzam hard rock/metal przydałoby się żeby gitara miała raczej mocniejsze pickupy.
Dla porównania obecnie posiadam:
-Samick AV1 tesla VR-2 bridge, tesla vr60-classic neck,
-Kustom 212fx 2x12" 30W.
Na całość mam około 2 tysięcy, chyba że sprzedam piec co w sumie zamierzam zrobić, w takim przypadku będzie o te 400zł jak mniemam więcej. Gitara już poszła. Zdecydowanie więcej kasy chce przeznaczyć na wiosło, bo ten samick gada fajnie i chciałbym jednak odczuć różnice.
Co do pieca myślałem nad używanymi frontmenami 212 100W, widziałem po 500-650zł. Raczej w tym kierunku bym się skłaniał, jeśli chodzi o gitare to nie mam pojęcia, dopóki nie chciałem pieca myślałem nad ec-1000 na pasywnych(początkowo nad starymi japońskimi kopiami, ale mi przeszło) teraz nie wiem.
Proszę o rady i dzięki z góry.
