Witam.
Pisałem już w tym dziale z prośbą o pomoc, koniec końców kupie samą gitare. Półka cenowa jak za nówki Gibsona LPJ i Epi Prophecy GX. Pytanie moje brzmi następująco, czy warto wydać ~2200zł za te nówki(wolałbym używki ale ciężko to znaleźć) czy spróbować znaleźć np ESP ec-1000 (tu zaś problem, nie chce aktywnych pickupów, a takich esp jest jak na lekarstwo). A może coś innego?
Czego szukam:
- LP, pasywne pickupy, cudownie by było gdyby był split, ale nie jest to konieczne.
- Raczej mocny sygnał na pickupach.
Gibsona LPJ chciałbym koniecznie z 2014 roku, to też jest problem jeśli chodzi o używaną gitarę.
Pytanie kolejne, czy to Epi jest chińskie? Gibson LPJ to najniższy model, jednak jest robiony w USA, z kolei ten epiphone to jeden z najwyższych modeli, ale nie wiem czy warto się za tym oglądać. Z drugiej zaś strony ciężko mi ocenić czy ten Gibson jest wart zachodu. ESP na pewno będzie spoko, ale na nówke mnie nie stać, a o używke będzie bardzo ciężko.
Może macie inne propozycje?
Pozdrawiam
