DarQi
Posty: 21
Rejestracja: 17-04-2012 22:01

18-06-2012 17:28

Mam tu mały ylemat...
Chodzi o to że niedawno kupiłem gitare i muszę mieć jeszcze wzmacniacz :).
Wybrałem ( z podpowiedzią obeznanej osoby ), że dobrze by było żebym kupił Fendera Mustanga I 20w..
Okej , ale wpadł mi w oko jeszcze jeden Fender Frontman25 R . Jakie macie opinie na ich temat ?

Mustang : http://elpa.info.pl/index.php?products= ... od_id=1362

Frontman : http://elpa.info.pl/index.php?products= ... od_id=1498

Za wszystko z góry podziękuje i gwarantuję żę pomocne komentarze będę chwalone :)

Awatar użytkownika
Maju
Posty: 89
Rejestracja: 17-08-2010 17:19

18-06-2012 17:33

A co chcesz grać ? Do ilu zł ma być piec ?
Zakres gatunków ?
Obrazek Fender Classic Player 57'
Obrazek PEAVEY PACER 100 SS ROK PRODUKCJI :1973

DarQi
Posty: 21
Rejestracja: 17-04-2012 22:01

18-06-2012 17:49

Piecyk zostanie przeznaczony do nauki oraz gry Dżemu , Gansów & Rołsesów coś z repertuaru AC/DC Mały blues teeeż czeka na swoją kolej ;) PIecyk max 550 zł i trzymałbym się raczej fenderów bo podoba mi się ich brzmienie :)

Awatar użytkownika
Adios
Moderator
Posty: 518
Rejestracja: 29-12-2008 12:20

18-06-2012 18:39

Mustang to bardziej zabawka, jeśli zależy Ci na dobrym brzmieniu brałbym Frontmana, zwłaszcza, że na pokładzie ma głośnik 10, 3 kanały i reverb.
Martch, Takamine EG-116

Awatar użytkownika
piotrekp132
Posty: 18
Rejestracja: 08-01-2012 18:54

23-06-2012 12:00

troche może odkopałem ale mam Frontmana 25r Starszy model i Powiem ci że lepiej poszukaj czegoś innego.
Clean jest ok. Ale przester to porażka, mam boss ds-1 i nawet z tą kostka rewel;acji nie ma.
Frontman jest do lekkiego brzmienia tylko.
Obrazek
----------------------------------------------
Najciężej w życiu ma ten, kto usiłuje unikać trudności.

Awatar użytkownika
jacenty
Posty: 335
Rejestracja: 10-04-2011 18:46

23-06-2012 12:55

Kłopot w tym, że przester w Mustangu też nie powala na kolana. Jest bo jest, ale nie zachwyca.
Zgadzam się z Adios, że Mustang jest zabawką, ale sądzę, że do nauki jest dobry. Za to Frontman ma fajny czysty kanał, który bardzo spodobał mi się w wersji 65W tego pieca. Przester w Frontmanie też nie jest jakiś "super hiper".
Obrazek Obrazek
<<Cort KX5 [Dimarzio D-Sonic >><<Kustom KG212FX>> <<TC Electronic Flashback Delay>> << Marshall JH1 The Jackhammer, EHX Metal Muff >>

Sylwekk0
Posty: 1060
Rejestracja: 07-03-2012 15:23

23-06-2012 22:24

Dla mnie Frontmany 65W, 100W, lub mniejsze Made in Mexico to bardzo dobre wzmacniacze, szczególnie jeśli chodzi o stosunek jakość do ceny. Tylko, że Fendery trzeba lubieć i kupować pod konkretne potrzeby a nie, że np "a bo clean mi się podoba to kupie kostkę i będę grał Metallice" bo to i tak nic nie da, a efekt będzie mierny. W Frontmanie moim zdaniem troszkę niepotrzebnie przekombinowali ten przester ale np dla mnie i tak się podoba, zwłaszcza do Stratów i Tele.

Awatar użytkownika
mrugaczek
Doradca
Posty: 1664
Rejestracja: 28-01-2008 16:15

23-06-2012 22:40

Trochę się wybiję i zaproponuje Ci coś równie ciekawego. Jeśli ci zależy na dobrym przesterze oczywiście ;)
http://allegro.pl/roland-cube-20x-jak-n ... 74347.html
http://allegro.pl/park-by-marshall-g25- ... 06208.html
http://allegro.pl/bugera-bc15-lampowe-k ... 88359.html
Mam nadzieje, że coś powiecie więcej na ich temat, bo mam ogólne rozeznanie, ale co do Frontmana to jak zamkniesz tył i wypchasz gąbką to nabiera przester smaku i siły ;)
[b]Gitary:[/b]Squier by Fender Stratocaster 1995r, MPM Germany
[b]Wzmacniacz: [/b]Laney LC15R
[b]Kolumny:[/b] LAC BS112 Custom
[b]Efekty:[/b] za dużo by wypisywać :)
[b]Kable:[/b] RED's MUSIC

Wróć do „Wzmacniacze gitarowe”